reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

No nie no żeby nie bylo za pieknie to u nas otwarte 2 godziny i w 1,2 i ostatni czwartek miesiaca otwarte :sorry2:
Idz w poniedzialek na ichnej wadze zobaczysz jak jest :tak:

I co zjadlem i dalej tne komara ;) Ja juz poczekam na tate do 1 i pewno kolejnego karmienia..pierwszy raz od dawna za dnia wpasowalam sie w jego drzemke 2 godzinki i odespałam ;)
 
reklama
u mnie mala tez spi... mialysmy czekac na tate... ale chyba nie dam rady... jakas zmeczona dzis... a tu jeszcze z godzine trzebaby jeszcze czekac...
u nas klinika razy w tyg przez 2 czy 3 h...

angel- i co maly dalej meczy sie z tymi gazami? u nas duza poprawa - przestalam jablka jesc - wiec pewnie one ja tak meczyly... teraz juz sama niewiem jakie owoce ja moge jesc........
 
Angel jak sie nazywa ta szczepionka na gruźlicę ? Masz to gdzieś wpisane w red book?
w irlandii jest BCG

Angel na pewno pojde

kamilaedi ja przedwczoraj zjadlam 2 jabłka surowe i mały sie mezył. wiec znowu wracam do kompotu i gotowanych jabłek

mój osesek zjadł po 21i zazsnał i o dziwo nie ulał. no i spi. tata kończy za pół godz prace, ale itak mały obudzi sie ok 2. ja juz odpływam a usze czekac na m bo gdzies zapodzial swoje klucze
 
Dzięki niusia ja sie muszę dowiedzieć coś wiecej gp mi dziś mówił ze to szczepienie jest obowiązkowe ale nie robią go w Surgery tylko przez HV ale maly płakał więc jednym uchem tylko słuchałam, za tydzień idę do HV może wiecej sie dowiem , ja bym zaszczepila w sumie ...
Angel a twojego jak szczepili ? W Surgery?
 
Nusia a wy nie macie HV i tych klinik do wazenia? Ja mam cala kartke wypisana z dniami miesiaca i jak dzis sie poprostu przychodzi i wazy bez umawiania! Kobietom widzialam mowily kiedy maja przyjsc wazyc a , ze moj idzie jak piorun to moge sobie sama przyjsc zwazyc jak chce.

Co do ulewania ja chyba nie pisalam, ze moj tez ulewa.. Czasem dzien , ze po kazdym posilku i , miedzy czasie i rece opadaja.. A czasem pare razy na dzien. Ale ulewac ulewa. Jednak na wadze ok , je , sika, kupczy wiec nie ma sie co martwic :)

Ojoj wkoncu po 2,5 h mlaska mi cos tutaj ;)


Dziewczyny wasze maluchy sie widać " pod korek" zalewają takie mleczko pyszne ;-) i może stad te ulewanie ;-) najważniejsze ze na wadze dobrze przybierają tylko prania trochę wiecej ;)
 
Hehe racja z tym praniem- wszystkie flanele ( na nich lezy) tetry (nimi wycieram) i pajace na ramionkach pozalewane ! Tesciowa dowiezie mi tetrowek i flanel bo sa dni , ze wsyztskie wykonczy!

Mnie pokierowala HV na tej pierwszej i ostatniej wizycie- w sensie dala kartke o BSG i clinic gdzie dzwonic i sie umawiac ;-) No i to chyba byla zwykla przychodnia.

Hmm ehh ciezka sprawa.. niby dieta nie wplywa na mleko a tu Wam te jablka przeszkadzaja.. Ja od poczatku pilam 100% sok codziennie z woda rozcienczony.. I jem wszystko, a on tak wiecej tych gazow ma od ja wiem 1,5 tyg- w tym czasie nic sie nie zmienilo w mojej diecie. Byl dzien , ze nic nie zjadlam do wieczora i wtedy to co zawsze i tak samo, albo caly dzien tylko kanapki z wedlina.. A innego razu fiesta z pizza i serowymi pysznosciami z pizzahut a nastepny dzien nawet spokojniejszy..
Nie wiem serio.

A co do gazow teraz.. Ciezko powiedziec bo caly dzien dzis spi od poludnia z przerwami na zarcie ;-) I jak tak lezy to pruta przez sen , ze nie drgnie a czasem sie pospina i posapie przy tym. WKoncu tez nawet tu dziewczyny pisza, ze jest to rzecz w granicach normy , ze malec troche sie meczy jeszcze z prutami i kupka - najlepiej ocenie czy poprawa jest rano bo wtedy najbardziej męczą..
 
Ja znowu pierwsza z rana, no nie może byc. Tylko ja wstaje wcześniej z łóżka niż moje dziecko??
jadł cyca od 6:30 do 7:40 wiec powinien długo spac. Wczoraj dostał po południu butle sztucznego bo juz nie miałam cierpliwości na kolejne wiszenie na cycku przez godzine. Nie wiem o co chodzi... z drugiej strony trudno żeby moje mleko było treściwe jak sama wczoraj cały dzień przeżyłam o wodzie i 3 ciastkach. Masakra.... dzis treściwe śniadanie w postaci DAnio.
Do Jasiowych marudzeń wieczornych też nie mam cierpliwości szczególnie jak mnie ktos inny zdenerwuje np rodzice czy maż to bardzo szybko mi sie wysyca cierpliwosc do płaczącego Jasia. Zazwyczaj kapituluje i daje cycka jako uspokajacza, potem mu sie ulewa do za dużo zjadł i tak w kółko. Zastanawiam sie też czym go będe uspokajac jak przestane karmic piersią. Smoczka nie chce, wiec co go będzie koiło?? Wtedy to sobie chyba strzele w głowe.

ogólnie humor mam wisielczy od wczoraj, mam nadzieje że chociaż Jas wstanie w dobrym humorze. bo dwa czarne humory na takim metrażu nie przejda.
Musze coś chate ogarnac bo mój mąz ma to w nosie i nawet ubranka Jasie z których wczoraj go rozebrał przy kąpaniu leża na stole jak leżały, dobrze że pampersa zabrał. ahhh

Angel, napisz jak pierwszy ranek Dorianka po kropelkach.
 
reklama
hejo:-)

No od 2 do3 byl dzisiaj koncert zyczen gdyby nie cudowny syropek to pewnie by sie darl do teraz....
Wkoncu zasnal ostatnio ciezko mu nawet przespac godzine...

Babcia nauczyla wnusia doic smoczka:-)i jaka uradowana przy tym byla:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry