nati2116
Szczęśliwa mamusia:)
Nam tez bardzo prakuje sniegu
Może na Sylwka spadnie,w co wątpie niestety.W Polsce z pracą to porażka jakaś nie ma po co wracać
my też kiedys planujemy drugiego bobaska
Kurde tak patrze na Twój suwaczek i z dnia na dzień coraz bliżej porodu
Trzymam kciuki mocniutko żeby było szybko i bez bólu;-)Ja dzisiaj szalony dzień miałam.Cały dzień latanina:-)
Może na Sylwka spadnie,w co wątpie niestety.W Polsce z pracą to porażka jakaś nie ma po co wracać
my też kiedys planujemy drugiego bobaska
Trzymam kciuki mocniutko żeby było szybko i bez bólu;-)Ja dzisiaj szalony dzień miałam.Cały dzień latanina:-)
Mi rodzinka przepowiada porod w swieta, ja juz bym wolala po lub w styczniu. Teraz to nastawilam sie, ze pojem sobie na swieta. Tez dzis mialam ciezki dzien, od rana bol plecow. Nie wyspalam sie bo cora sie w nocy budzi. Siedzialam z nia chyba od 2 do 2:40. Dzis robilam galarete z kurczaka, a tesciowa zrobila ciasto z masa makowa, bo maz chcial na swieta makaron z makiem, a masy byla wielka pucha wiec troche odlozyli na ten makaron a reszta do ciasta.
ale nie żałujemy i fajnie wspominamy;-)Ciekawe czemu Maja Ci sie tak budzi w nocy.A karmisz ją jak Ci się przebudzi?Kurcze,ale pysznotki na Święta robicie.U nas to uszka np kupiłam prawie jak domowe;-)Serniczek też męzowi robie bo uwiellllllllllllllbia
także nie pomoże za wiele.Adrianek spi a ja kawke pije i zmykam na 9.30 do fryzjera na odrost


