reklama

Poród

U mnie siara już dawno się pokazała,przez moment nawet używałam wkładki laktacyjne,a na tą chwile też wycieka,ale nie tak intensywnie...
Zobaczymy czy po cc nie będzie problemów z pokarmem i karmieniem małego...
 
reklama
u mnie czasem jakieś małe kropelki....ale nie za dużo.Ostatnio kupiłam herbatkę w rossmanie na laktację chyba z firmy babydream,którą można pić jeszcze na krótko przed porodem.Zastanawiam się czy ją sobie robić....a jak będzie nawał??
A na brodawki mam również kremik z medeli.....o osłonkach pomyślę jak dojdzie do karmienia...i ugryzień ewentualnych:-)))))))
 
A osłonek tez nie mam, ale kremik mam, nawet biore go do szpitala tak na wrazie co :)

Fajnie by było gdybym urodziła tak szybko jak rodziła moja mama :) Pierwszy poród o pierwszych skurczy trwał 3 godziny, drugi 4 h, mnie rodziła tez cos kolo 3,i siostre najmlodsza 2,5.
 
Ostatnia edycja:
Ja tez czekam na info o porodzie, ale mysle ze jeszcze troche poczekamy. Dziewczyny nie maja sily i czasu na opisanie porodu :) Ledwo pisza co u nich. wasciwie to tylko dzis lena sie odezwala. Ixi miala sie odezwac i cisza jak narazie.
 
reklama
a ja kupiłam nakładki i zabieram je do szpitala. przy pierwszej córci miałam tak popękane piersi, ze traumę karmienia piersią mam do dziś. kremy tez nie pomagały :-( piersi krawawiły mi prawie przez 2 miesiące.

mam nadzieję, że teraz będzie ciut lepiej. ale zaczynam od razu od nakładek. nie ryzykuję.
za to kremu nie zamierzam używać. jedynie to będę smarować sutki swoim pokarmem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry