Hej byłam dziś u gina. Po torbieli prawie śladu nie ma, zmniejszyła się o ponad połowę

No a z gorszych info, to cykl raczej znowu bezowulacyjny będzie.
Jeśli tarczyca się unormuje, to znowu działamy z clostilbegytem.
Hej to fajnie że torbiel znika. Nie martw się już Ci się bardzo tsh zmniejszyło więc na pewno przyszły cykl będzie lepszy.

Trzeba mieć pozytywne nastawienie. Ja dostałam wczoraj @ pierwszy raz po łyżeczkowaniu i muszę przyznać, że kiepsko się czuję. Jeszcze do tego wszystkiego okazało się, że moja koleżanka z pracy jest w ciąży bardzo się cieszę, że jej się udało też jest po poronieniu i długo się starali ale z drugiej strony jest mi strasznie przykro z mojego powodu, że ja już nie jestem.