reklama

Poronienia

Hajmal, bardzo mi przykro. Ja jak roniłam swoją 8 tygodniową ciążę to niestety miałam normalne skurcze i bóle porodowe, które trwały 4 godziny. Dwa razy coś ze mnie dużego wypadło i ból minął, tak jak przy rodzeniu dziecka..
 
reklama
Hajmal, bardzo mi przykro. Ja jak roniłam swoją 8 tygodniową ciążę to niestety miałam normalne skurcze i bóle porodowe, które trwały 4 godziny. Dwa razy coś ze mnie dużego wypadło i ból minął, tak jak przy rodzeniu dziecka..
Właśnie sie tego boję, bo mam w pamięci ten ból z poprzedniego poronienia. Dzieki przynajmniej wiem czego sie spodziewać
 
Hajmal bardzo mi przykro. Wiesz u mnie było tak że dostałam tabletki i po ok 2 godzinach zaczal mnie brzuch boleć jak przy mocnym okresie a przed samym łyżeczkowaniem ból ustał.
Jak ronilam w 19 tyg ból byl nie do wytrzymania. Gorzej niż poród.
Mam nadzieję że nie będzie Cię bardzo bolało że wszystko pójdzie sprawnie. Bardzo Ci współczuję. Bardzo.



 
hajmal.....jeju jak mi przykro!!!!! :(
Ja nawet podczytywalam lipcowki zeby ci kibicowac.
To wszystko jest tak niesprawiedliwe [emoji13][emoji13]
Jestem z toba kochana!!!! Mam za soba dwie straty i dalej jestem w glebokiej d*pie... ostatnio jeden z lekarzy w mojej przychodni stwierdzil, ze przez te dwa poronienia moj organizm przygotowywal macice do przyjecia ciazy (??!!?!?WTF??!?) Zalamalam sie... nic nie moge tu zdzialac. Chyba znam przyczyne moich poronien ale dla nich to nie przyczyna... to jak walka z wiatrakami.
Przytulam cie mocno kochana.
Pisz...nawet na priv!!

Napisane na SM-G925F w aplikacji Forum BabyBoom
 
byłam, lekarz bardzo długo robił mi usg wypatrzył zarodek 3,5 mm bez echa serca, ten inny we wtorek widział puste jajo, widziałam obydwa usg na własne oczy nie widziałam nic we wtorek a widziałam wczoraj. Mam przyjść jeszcze raz w niedziele wieczorem.
 
reklama
nie ma szans, właśnie wróciłam z kolejnej wizyty. Ordynator kazał mi sie stawić w szpitalu na 8 rano w sobotę. Dopiero w sobotę bo jak mówił muszą mi te leki które brałam wywietrzyć z organizmu zeby tabletki poronne zadziałały sprawnie. Tak sie spodziewałam, nie pamiętam kiedy straciłam nadzieję żę będzie dobrze ale było to już chwile temu, chyba dzięki temu teraz jakoś sie trzymam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry