• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poronienie 7 tydzień

  • Starter tematu Starter tematu użytkownik 221302
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ogólnie przejdę się dziś na SOR bo mam plamienia ale będę to kontrolować, pod żadnym pozorem nie chce zostać w szpitalu, wolę być w domu

Ze swojego doświadczenia powiem, bo przechodziłam to samo 2 lata temu, że czasem nie ma co się bronić przed szpitalem. Ja dostałam tabletki do domu, ciągnęłam to w nieskończoność, bo też chciałam uniknąć szpitala, a skończyło się tak, że i tak musiałam mieć zabieg. Naprawdę w szpitalu zadbali o wszystkie moje potrzeby dostałam oddzielna sale na końcu oddziału, przyszła pani psycholog porozmawiać, kazdy był bardzo empatyczny, jak jechałam na zabieg to jedna położna złapała mnie za ramię i przytuliła, bo widziała, że się stresuje. Na zabiegu anastezjolozki mnie tak zagadaly, że nawet nie wiedziałam kiedy zasnęłam. Z perspektywy czasu teraz bym pojechała od razu do szpitala i załatwiła to najszybciej jak się da, bo przeciąganie nie było dla mnie dobre.
 
reklama
Ze swojego doświadczenia powiem, bo przechodziłam to samo 2 lata temu, że czasem nie ma co się bronić przed szpitalem. Ja dostałam tabletki do domu, ciągnęłam to w nieskończoność, bo też chciałam uniknąć szpitala, a skończyło się tak, że i tak musiałam mieć zabieg. Naprawdę w szpitalu zadbali o wszystkie moje potrzeby dostałam oddzielna sale na końcu oddziału, przyszła pani psycholog porozmawiać, kazdy był bardzo empatyczny, jak jechałam na zabieg to jedna położna złapała mnie za ramię i przytuliła, bo widziała, że się stresuje. Na zabiegu anastezjolozki mnie tak zagadaly, że nawet nie wiedziałam kiedy zasnęłam. Z perspektywy czasu teraz bym pojechała od razu do szpitala i załatwiła to najszybciej jak się da, bo przeciąganie nie było dla mnie dobre.
Jakbym miała pewność że Odrazu mnie wypuszczą to ok, niechce naprawdę leżeć i może czekać do poniedziałku, patrząc na korytarzu na inne ciężarne
Leżeć to mogę w domu. Kurcze mam nadzieję że dadzą mi tabletki do domu, i będę to kontrolować
 
Jakbym miała pewność że Odrazu mnie wypuszczą to ok, niechce naprawdę leżeć i może czekać do poniedziałku, patrząc na korytarzu na inne ciężarne
Leżeć to mogę w domu. Kurcze mam nadzieję że dadzą mi tabletki do domu, i będę to kontrolować
Jeśli nie będziesz miała stanu zapalnego to wypuszczają 3 h po zabiegu
 
Ze swojego doświadczenia powiem, bo przechodziłam to samo 2 lata temu, że czasem nie ma co się bronić przed szpitalem. Ja dostałam tabletki do domu, ciągnęłam to w nieskończoność, bo też chciałam uniknąć szpitala, a skończyło się tak, że i tak musiałam mieć zabieg. Naprawdę w szpitalu zadbali o wszystkie moje potrzeby dostałam oddzielna sale na końcu oddziału, przyszła pani psycholog porozmawiać, kazdy był bardzo empatyczny, jak jechałam na zabieg to jedna położna złapała mnie za ramię i przytuliła, bo widziała, że się stresuje. Na zabiegu anastezjolozki mnie tak zagadaly, że nawet nie wiedziałam kiedy zasnęłam. Z perspektywy czasu teraz bym pojechała od razu do szpitala i załatwiła to najszybciej jak się da, bo przeciąganie nie było dla mnie dobre.
Ja pojechałam od razu chcieli tabletkami ale nie poszło. Bardzo krwawiłam.
Jeśli kiedyś miało by mi się to jeszcze przytrafić to nie chciałbym tabletek ..tylko zabieg
Miałam skurcze co 5 minut i to było najgorsze. Zemdlałam. Z bólu.
 
To chyba Odrazu w poniedziałek będę mówić że chce skierowanie na zabieg by wyjść do domu w ten sam dzien
Ja chciałam tabletki ale lekarz nie zawsze się da tabletkami .
Myślałam że pójdzie samo no ale nie.
Nigdy więcej tabletek dla mnie koszmar skurcze a i tak nie poszło.
Najgorsze że mdłości jeszcze trzymają mnie bo beta zanim spadnie to trochę potrwa .
 
Ja chciałam tabletki ale lekarz nie zawsze się da tabletkami .
Myślałam że pójdzie samo no ale nie.
Nigdy więcej tabletek dla mnie koszmar skurcze a i tak nie poszło.
Najgorsze że mdłości jeszcze trzymają mnie bo beta zanim spadnie to trochę potrwa .
Będę w poniedziałek się lekarza pytać co będzie najszybciej, a może akurat przez te kilka dni uda się samemu, tyle że muszę uważać w domu bo chce zrobić badania płci by otrzymać macierzyński
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry