reklama

Postępy naszych dzieci :)))

reklama
Eliza w nocy spi we własnym łożeczku, popierwszym karmieniu w nocy tez ją odkładam do łożeczka, dopiero tak o 6-7 ląduje u nas :-)
A w ciągu dnia leżakuje i śpi w dużym pokoju na łóżku mnie jest tak wygodniej, bo mam ją na oku, nawet jak jestem w kuchni........ z tym, że jak zacznie mi sie sama obracać to bedę musiała wkładaą ją do wózka żeby mi nie fiknęła nigdzie................

A wczoraj zauwazyłam, ze Mała już taka mała nie jest i ubranka o numerze 62 poszły w ruch, a i już naprawde sztywno trzyma głowę, ona właściwie od poczatku potrafiła głowe unieść i potrzymac chwilke ale teraz to juz nieźle nią wymiata :tak::tak::tak::tak:no i chyba już zaczyna się uśmiechać nie tylko przy bączkach :-D:-D:-D:-D

Moja rozmiar 56 miała tylko tydzien. Teraz 62 są "akurat", ale obawiam się, że za 2 tygodnie pójdą w ruch 68....

Nasza mała śpi już w wózeczku obok nas. walka trwała 2 tygodnie, bo o 4 było: ej i trzeba bylo wziac do nas, bo mimo, ze dziecko mialo sucho i nie chcialo jesc, czegos bylo jej trzeba. okazalo sie ze nas.... Teraz spi z moja bluzka pod glowa, w ktorej chodzilam caly dzien.
 
Moja rozmiar 56 miała tylko tydzien. Teraz 62 są "akurat", ale obawiam się, że za 2 tygodnie pójdą w ruch 68....

Nasza mała śpi już w wózeczku obok nas. walka trwała 2 tygodnie, bo o 4 było: ej i trzeba bylo wziac do nas, bo mimo, ze dziecko mialo sucho i nie chcialo jesc, czegos bylo jej trzeba. okazalo sie ze nas.... Teraz spi z moja bluzka pod glowa, w ktorej chodzilam caly dzien.

W rozmowach w toku wlasnie o tym bylo, zeby podkladac dziecku pod glowke uzywane mamine rzeczy:tak:
 
Moja niunia wlasnie zasmiala sie pieknie na glos!!! Do tej pory chichrala sie cala buzia, ale bez glosu, a dzis w koncu udalo jej sie cos wydobyc :-D do karuzeli ;-) No i od kilku dni "rozmawia" z karuzela a dzis zaczela przemawiac do stojaka z zabawkami :-D
 
no prosze...u nas dalej sa tylko piekne usmiechy ale bez glosu...i tez powoli zaczyna wydawac rozne inne odglosy...i zawsze jestem z niej taka dumna, ze samej chce mi sie z siebie smiac....:-D
 
Ja tez zauwazylam coraz wiecej usmiechow. Zdaza sie ze jak powiem cos glupiego ona w tym czasie sie usmiecha wyglada jakby rozumiala co mowie. ;-) Poza tym coraz bardziej interesuje sie karuzela i wydaje z siebie dziwieki ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry