reklama

Postępy naszych dzieci :)))

reklama
Marcel napoje pije z niekapka lub z kartonika ze słomki. mleczko z kaszką wciąga z butli ze smokiem.

A mnie przed chwila zaskoczył młody. Jemy spaghetti a on w pewnym momencie mówi "talcy, juś pojadłem." czyt. starczy, juz pojadłem. Zazwyczaj mówił samo talcy a teraz dodał wiecej :D
 
Myślę że jak pije samą wodę to nic nie szkodzi:tak: Ale możesz poszukać w sklepach - jest taaaakiiiii wybór niekapków że hoohoho. Dziś widziałam taki z ustnikiem na kształt smoka od butelki, ale nie pamiętam jaka to była firma. Myślę ze jak młoda będzie bardzo spragniona to napije się z wszystkiego.

Asi na spacery kupuję Kubusie Go, albo Kubusie Play albo soczki w kartoniku, a w domu pije ze szklanki/bidonu/niekapka, z tego co akurat sobie zażyczy.
 
Juz trzy niekapki sprawdzone, bez skutku.....
Jak jest zmęczona chce spać lub sobie poleżeć i odpocząć to musi być woda z butelki. W ciągu dnia soczek z kartonika czasem, ale potrafi wypić soczek, polożyć się na łóżku wzdechnąć "aaaahhh" (tzn ze chce pić) i musi dostać swoja buteleczkę.
Jak rzuci ci sie w oczy nazwa tej buteleczki to daj znac... moze ona poskutkuje.

Ciesze sie ze Hania pije tylko wode, bo to zabków nie niszczy... ale myśle o zgryzie?
 
w domu Igi pije ze zwykłej szklanki lub kubeczka plastikowego ale rabnał nim ostatnio o podłogę i nadawał się do "ba"-kosza:-D
no i hitem jest bidon z Kubusiem Puchatkiem.Na spacer też bidon,kubuś play coraz rzadziej kubek kapek.
 
reklama
No ja wlasnie mialam napisac ze Oli tez miał niekapków 1000 i tez ten lovi 360, z każdego nie chciał pic. Nawet tutaj tak psioczylam na ten 360 lovi, az ktoregos dnia Oli pociągnął z niego, to wymaga nie lada wysiłku ale się udało. Od tej pory pije ze wszystkiego, kapki, niekapki, roznych firm. Asia po prostu podsuwaj jej aż załapie.
Ja Kubusiów play ani go nie daje, Oli pije wodę, kompoty, herbatki granulowane, czasami soczek 100% z rurką tymbarku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry