reklama

Powrót do formy :) WAGA

reklama
Mika Piotrka mama w ciąży z nim i z jego bratem(kilka lat wcześniej) przytyła chyba z 6, przy czym na początku schudła 5 kg, a brzuszek jej było od 6 miesiąca widać. Strasznie jest z dziwiona, że ja już 6,5 przytyłam ;)
Ale gdyby widziała Piotrka w sklepie: Nie chcesz kinder jajka?? Przecież lubisz- i tak Ci kupię i jeszcze batonika, i soczek?? A potem pojedziemy na pizze.
A Ona: ty Ty teraz musisz dbać o siebie. Ja jak byłam w ciąży to nie jadłam chleba i ziemniaków i rosół bez makaronu. A ja sobie wczoraj zjadłam frytki, spaghetti, pizze, hamburgera, batonika i kinder jajko ;D ;D ;D
Ale o tym jej nie móie ciiii.... ;)
 
Kachna,Troche mnie zakrecilas.

No ja bynajmniej nie odchudzam sie w ciazy. Jem chleb, ziemniaki w roznej postaci, slodycze itp. Staram sie nie opychac, ale jem sporo. Na poczatku ciazy nie schudlam, trzymalam wage jakis czas, a potem stopniowo zaczela isc w gore.
Moze to wyglada tak, bo na jakies pol roku przed zajsciem w ciaze przytylam jakies 2,5-3kg i nie moglam tego zrzucic mimo cwiczen, diety??? Nie wiem, ale z dzidzią w porzadku wiec nie bede sie martwic, bo nie ma czym.
 
Mika Ja Ci nie posądzam o odchudzanie :laugh: Piszę o Piotrka mamie, bo jej lekarz poradził taką dietę i mimo niskiej wagi Piotrek się urodził ok4.5 kg i zdrowy chłop, a mi lekarz też powiedział, że "co za dużo to nie zdrowo", więc nie trzeba jeść za dwoje.
No i masz rację nie ma czym się martwić, Buziaki
AAA... czy różeowy kolor suwaczka sugeruje dziewczynkę? Sorki, ale trochę się pogubiłam, a na liście mamuś nie ma napisane.
 
Kachna jeśl na liście i jest napisane chłopiec to na niebiesko a jeśli dziewczynka to na różowo - zaraz zobaczę co u ciebie wypisałam ;D
 
Rybko u mnie to nic nie wpisałaś i słusznie bo prorokiem byś była ;D ;D ;D ;D
U Miki też nie wpisane, ale suwaczek ma różowy dlatego zapytałam, czy będzie miała córeczkę...
 
Ale ta waga smiesznie skacze. W jednym miesiacu dochodzi 5 kg. w innym 0,5 :-) Generalnie mam na plusie 10 i wolalabym drugiego tyle nie wrzucic ;-) Zobaczymy :-) Swoja droga to nadal nie doszlam jeszcze do wagi, ktora juz kiedys osiagnelam, wiec nie jest zle :-) Dawalam sobie mozliwosc dojscia do 70 (to byloby 17 kilo wrzucone), zobaczymy, zobaczymy .... Wszystko jeszcze przed nami :-)
 
reklama
No to załamka :( Przez 2 tygodnie prawie 2 kilko na plusie. to już razem 10 od poczatku. Jak dalej tak pójdzie, to pobije swoją wage z Matim - a obiecalam sobie przed ciążą, że tego nie zrobię. No a w pasie już od dłuższego czasu 100 cm.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry