Tola, świetnie Cię rozumiem. Ja pracowałam w branży poligraficznej, oprócz tego pracuję w programach graficznych typu Corell, Photosop. Bardzo szybko można wypaść z rytmu bo tyle tu nowości. Przez okres który nie pracuję staram się kupować literaturę, gazety branżowe, ściągam pirackie nowe programy i w wolnej chwili robię sobie rózne projekty.
Myślę, że jak wrócisz do pracy po roku to nie porobią się duże zaległości, bo po trzech latach faktycznie możesz mieć problem.