kasiulla23
Mama marcowa'06
widze ze wszystkie mamy taki sam problem :-) :-(
moj maz tez juz w sumie o tym prawie nie mowi mimo ze wczesniej ciagle o tym mowil...
moj maz tez juz w sumie o tym prawie nie mowi mimo ze wczesniej ciagle o tym mowil...


takze jest juz ok
Ale poszlam do gina i kazalam problem rozwiazac! |Ona wyciela blizne po szyciu i zszyla na nowo! (To bylo co prawda jak Ella miala 2 miesiace, ale ona mowila, ze nie raz przychodzily dziewczyny po roku, dwoch zeby naprawic co inni spaprali). Wiem, ze to brzmi strasznie, to wycinanie i zszywanie na nowo
