reklama

proszę pomóżcie Mai!!!

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Może po wizycie o 14.00 coś się wyjaśni :confused::confused::confused::confused:
ciekawa jestem jak długo lekarze chcą MM trzymać w tej niepewności :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:i kiedy zrobią badania:confused::confused::confused::confused::confused:
czekamy na wiadomości.....
 
reklama
Pewnie są u Mai..a moze nawet juz wyszli...Boziu...żeby było dobrze.......żeby saturacja się poprawiła i Maja czuła się lepiej..żeby po samopoczuciu Maii i parametrach mogli już teraz powiedzieć że to pomyłka....ahhhhhh
BŁAGAM O ZDROWIE DLA TEJ KRUSZYNKI!!!!!!!!
 
Muszę wyjść :(((
Zajrzę potem co i jak....oby to były lepsze informacje...Trzymam kciuki mocno trzymam!!!!!!!!!!

Majusiu masz wielkiego buziaka od FILIPKA.....wielkiego i słodkiego!!!!
Pa
 
reklama
Po wizycie na 16.00
Jeśli chodzi o lekarzy, to nie ma nowych wiadomości.
Ale sama Maja cieszy swoim widokiem. Znowu taka kontaktowa, czekała na towarzystwo. Cały czas na nas spogląda - zwolniliśmy jej rączkę, pobawiła sie z nami. Siostra prosoła, żeby ćwiczyc jej i drugą rączkę bo mniej lewą rusza po wenflonie. Ale miała frajdę, gdyby nie ten respirator to o usmiech byloby widac. Takie kochane to pszczółki....niesamowite ile daje mi w ten sposób radości i nadziei...
Nawet zaprezentowałysmy siostrom nasz taniec LAS KETCHUP-asere he a cha...Maja wtedy macha z moją pomocą rączkami jak w tym teledysku he he :) Wtedy pojawił sie ala uśmiech?!?
Szkoda, że znowu musieliśmy wyjść w trakcie naszej zabawy...buuuu...przyjechało USG.
A jej saturacja..hmmm róznie, ale na wysokim tlenie jest raczej ładnie bo ok 90.
Akurat nie gorączkowała, więc i oczka bardziej przytomne. Naprawdę walczy - a może to nasze wspolne modlitwy???
Zaraz wgram tu ze 2 zdjęcia, tylko zajme sie fotosikiem.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry