• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Dzień dobry :-)

Sylwus no ja na szcęście w ogole nie czuję sie ocięzała :-) fakt, z łóżka trudniej jest mi sie trochę podnieść iwolniej chodze niz zwykle,m ale tak, to jest git:-) Nawet stopy mi jakoś nie puchną szcególnie... Tylko czasami i to tak delikatnie tylko :-) Także w takiej ciąży to ja mogę śmigać :-) A co do tego strachu, to jak rozmawaim z kobietami, które juz rodziły, to wszystkie mówia,że bardziej sie boja, bo juz wiedzą czym to pachnie ... ja też sie troche boje,m ale moje mysli teraz są dość mocno pochłoniete mieszkaniem, więc nie mam na szczęście duzo czasu na myslenie o porodzie :-) A Ty czyjesz juz jakieś oznaki porodu, czy nie ??

Miłego dnia Gwiazdy :-)
 
reklama
Rozia pisalam wczesniej a widze ze nie ma mojego postu ;/
czyli tak jak rodzilam oliwke tez sie nie bvalam a teraz juz wiem co mnie moze czekac i jakos sie boje nie wiem czemu no ale jak weszlo to i wyjdzie ale boje sie ze przenosze i urodze wielkie dziecie ;/
a co do oznak porodu nic nie czuje chociaz wczoraj sie balam ze bede rodzila bo moja bielizna byla mokra az sie zdziwilam ale dzis spokoj i nic sie nie dzieje tym bardziej ze wczoraj maly grzebal mi wczoraj caly dzien od dolu maz sie smial ze chce wyjsc ;p
 
ja bym chciala urodzic 18 badz 19 ;p
18 to by bylo 2lata 6 miesiecy 2 dni roznicy miedzy moimi bablami taka roznica wieku jest dokladnie miedzy mna a mezem i tak jakos mi sie to spodobalo a 19 to sa imieniny mojego dziadka ktory zmarl 28 kwietnia 2012 roku i oddal miejsce mojemu synkowi w naszej rodzinie poniewaz zaszlam w ciaze po jego smierci
 
Rozia dziękuję ....... własnie miałam taki zamiar aby założyć tutaj i ogólnie na necie :-D tylko ze akurat mam sporo teraz zamówień wiec czasu brak, ale jak sie ogarnę to sobie założę :D :-D:-D:-D:-D:-D

Sylwia Rozia u Was to juz lada dzien i bedą dzieciaczki na świecie ------ahhhhhhhhhhhhhh NIE MOGĘ SIE JUZ NORMALNIE DOCZEKAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)

Marysiu a czemu weny brak ???????????????

zapomniałam napisać SUPER AVATAREK :-):-):-):-)
 
reklama
hejka

u nas nieco lepiej :) synek już uśmiechnięty, a nie z biednymi załzawionymi oczkami...
te inhalacje cuda robią, zdecydowanie musimy kupić inhalator :)
W nocy młody spał ze mną, a tatusia wygoniliśmy do drugiego pokoju :p przynajmniej nie trzeba było wstawać i latać co chwilę i nocka generalnie spokojniejsza, także myślę że z dnia na dzień będzie tylko lepiej ufff :)

pozdrawiam i miłej soboty życzę :)

dopiero co czekaliśmy na Lilly :D a teraz już czekamy na kolejne kochane skarbeczki :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry