• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
No to ja też na chwilkę wpadam :) Ale ja to na prawdę odkąd zaczęłam pracować nie mam na nic czasu :( . U nas wszystko ok ,mały rośnie i broi w dalszym ciągu nie przesypia nocek. Buziaki dla wszystkich dzieciaczków i mamusiek :)
DSC05057.jpg
 

Załączniki

  • DSC05057.jpg
    DSC05057.jpg
    36,3 KB · Wyświetleń: 55
Dzień dobry :-)

Liluu ja też wole w kapuście włoskiej, bo ta normalna,to nie zawsze się dogotuje ...
Viola a jak tam w pracy??


U nas dzis pogoda do d... Ale podobno jutro już ma znowu być ładnie :-)

A m miał mieć wolne, ale zadzwonili do niego i musiał iść do pracy :-( I jesteśmy z Bianką same :-(

Miłego dnia :-)
 
Hello u nas tez pogoda barowo-łóżkowa, do tego znow zostalismy bez auta i mlody musi "kopytkowac" do przedszkola 2,5 km no ale przynajmniej z tatusiem i mamusia ciut odespi :-)
LILUU - golabki mmmmmmmmmmmmmmmmmm u nas ryz z jablkami a wczoraj na krzywy ryjek pierogi ruskie u tesciowej - pychota :-)
TRUSKAFFKA - biedny Matik dobrze ze nic powaznego mu sie nie stalo
 
Liluu nie masz litości kochana ojj nie masz:-) wyślę kuriera po gołąbki do ciebie:-) z takiej kapusty toja jeszcze nie robiłam.

Lori oj nie mogę się już doczekać aż wpadnę do sklepu z malutkimi ubrankami:-D

Truskaffka no to nieźle się zderzyli i macie teraz trochę roboty, ale szybko czas minie i po zderzeniu ani śladu nie będzie:-) a Mati zostawił ślad ząbków na czole kolegi??;-)
Mój mąż teraz wybiera imiona, bo mu obiecałam kiedyś tam że następnym razem on:-) i wahamy się między Zosią a Antosią. Upierał się na Zosię a ja wolę Antosia, ale chyba już mi wszystko jedno.
Ja w sumie to wogóle wybrałabym Marcelinę:-)

Marysia u nas tak samo, ale dobrze że ciepło :tak: w taką pogodę tylko głowa boli:baffled:

Rozia my z Mają w weekend same będziemy:baffled: mąż zapalony wędkarz wybiera się na rybki pod gdańsk z ekipą ehhh jakoś mi sie samej nie chce siedzieć, ale będę się obijać w weekend:-)

Viola dziękujemy za buziaczki:-), ale przystojniak rośnie no no

Paula ja przy zmianie czasu nic nie korygowałam:-)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie

dziewczynki :-D:-D Zapraszam raz jeszcze
roza polecam kapuche wloska ja zrobilam pierwszy raz bo nie bylo wystarczajaco bialej ale teraz juz wiem ze tylko takie bede robic

truskafffka dobrzee ze tylko tak sie skonczylo :tak: A z jedzeniem bedzie problem bo taki duzy chlop wiadomo ze nie chce papek siostry jesc :laugh2:

Rozia szkoda ze musial isc do pracy :baffled: Ale co zrobic ,moj za to w domu siedzi bo znowu nic nie ma mowie wam coraz bardziej dojrzewam do decyzji powrotu do pracy bo chociaz staly pewny dochod bedzie coc maly ale zawsze

marysiu :-D:rofl2:

Moja panna wlazla w kat i sie bawi i dobrze bo w nocy ja zeby obudzily i nie spala do 20 po polnocy :szok:

Milego dnia
 
Hej,
kurcze pogoda dzisiaj do bani. Ciężki będzie dzień bo na spacer się nie wybieram a Lili najlepiej śpi w kontakcie ze świeżym powietrzem :rofl2: mamy godzine 11:00 a ja jeszcze nie jadłam śniadania :confused2: ... mam nadzieje że wreszcie padnie bo właśnie siedze i bujam ją w wózku. Zaraz mi ręka odpadnie :hmm:


Liluu - będę musiała wybpróbować twój sposób na gołąbki... tzn mi pewnie szybko się nie uda ale namówie tate :-D
Kurcze nie sądziłam że facetowi w Anglii jest tak ciężko o prace. Jakby on został sam w domu to poradził by sobie z Lily tak na dłuższą metę?

Marysia - mnie ta "zabawka" troche przeraża :oo: .... ja tez jestem niskociśnieniowiec i teraz mam przerąbane bo zawsze ratowałam się kawą no a teraz nie pije bo dopiero Lilka by się rozbrykała :rofl2:

Roza - mi się bardziej podoba Zosia i Antosia niż Marcelina. Chyba nawet ciążko było by ją zdrobnić. To ja swój głos oddaje na Zosie :-) ... a może Małgosia? :rolleyes:

Rozia - mój Mati też już poszedł dzisiaj do przedszkola i mi troche tak smutno. Miałam przynajmniej z kim porozmawiać.



Matiemu chyba wkręca się troche zazdrość o siostre. Wczoraj mnie mega zaskoczył bo zawołał męża i poprosił go żeby z nim spał w nocy bo wszyscy śpią z Lili :eek: ... on nigdy nie chciał spac z nami, nawet rano do naszego łóżka nie lubi przychodzić a tu nagle takie coś. Generalnie bardziej przytulny się robi.
 
reklama
Lori powiem tak czy by sobie poradzil? Nie mial by innego wyjscia skoro nie bardzo sie garnie do pracy tzn jak jest praca to pracuje i to ciezko i po kilkanascie godzin ale on to chyba musi miec wszystko na tacy podane :baffled: Ja nie wiem on chyba sie boi pytac ? Nie wiem ,teraz w agencji cisza wiec czeka a ja do 11 musze zaplacic kolejny czynsz :( z kad na to weme nie wiem.
Czasami mam dosc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry