• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

witam:))

roza
ja dalej trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!

a ty możesz za mnie bo u mnie też jaja.... nigdy czegoś takiego nie widziałam:szok::szok:

piąteczka to nieźle cię synuś urządził ;-)
 
reklama
Witam się z Wami poniedziałkowo.
Oj, nie chciało się wstawać, ale pracować trzeba! Szkoda, że już po weekendzie... Rodzice szczęśliwi, a tata stwierdził, że może teraz zostanie dziadkiem, a nie tylko mężem babci (mają trzy wnuczki), no cóż, pożyjemy, zobaczymy... Oczywiście starałam się nadrobić i połowa po drodze uleciała!


Jane, fajna sprawa takie spływy :-). Mój m pochodzi z Zamościa i kiedy byliśmy tam w długi weekend, to właśnie obserwowaliśmy taki spływ w Zwierzyńcu :tak::tak:!

Róziu, ja na szczęście nie tulę porcelany, ale rano tak muli, że przyjemność z jedzenia śniadania zerowa :baffled:.

Roza_, trzymam kciuki za tempkę, żeby teraz znów poszła do góry, a jak nie, to pędź do gina po CLO! I żadnych dolin mi tutaj :angry:!!!

Katy, my mamy EOSa 350D – piękne zdjęcia robi, mimo że ja jestem noga w te klocki :confused:. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z tej swojej zabawki! Jeśli mogę, to ja też bym prosiła o zaproszenie :zawstydzona/y:.

Piąteczko, przykro mi, że @ przyszła. Życzę Ci, żeby ten cykl był jak najkrótszy, żebyś mogła jak najszybciej rozpocząć staranka w następnym, albo tak długi, żeby Twój m zdążył wrócić przed owu! A faktem jest, że lasagne jest dobra na wszystko.
Ojj... to Cię młody załatwił! Oby lima nie było
:szok:!


Dziama, mój m zaproponował mi wspólne mieszkanie po 3 tygodniach od kiedy się poznaliśmy, a po 2 kolejnych się do niego przeprowadziłam, także jestem totalnym przeciwieństwem ;-)!

Viola, kciuki, żeby maleństwo samo się zdecydowało na wyjście, bo w naszych szpitalach to potrafią 2 tygodnie trzymać, zanim dadzą oxy!

Katrina, chyba dzidziuś ma silny charakter, skoro żadne sugestie typu bieganie po schodach, mycie okien itp., go nie przekonują :tak::tak::tak:.

Malami, a jak tam weselicho, trafił się jakiś lasek, albo łan pszenicy :rofl2:?

Ilonko, mąż po takiej „akcji”, to chyba wzorowo zachowywał się na komunii ;-)? Daj znać, jeśli będziesz miała jakieś informacje od przyjaciółki, czy przesyłka dotarła.

Marysiu, miłej pracy i nie fikaj tam za bardzo ;-);-)!





Przepraszam, jeśli którąś pominęłam.

Miłego dnia dziewczynki!
 
DZIENDOBEREK :-)

Z gory przepraszam ze wszystkim nie odpisze:-( bo bym na kartce musiala sobie zanotowac:-p

Piateczko za nowy cykl kochana :-) ja raz od Kuby dostalam z buta w usta :-( warga przecieta spuchnieta i wiecie jak to wygladalo jakbym dostala baty od meza :sorry2:

Katy no mam nadzieje ze mezus strzal oddal :-) no jak tak to zycze zeby byl celny oczywiscie:-)

Roza napisalam ci pod wykresem ze cykl nadal trwa wiec zadnych dolinek prosze.

Jane ty to jak ja w latach mlodosci :-D plywanie koszykowka siatkowka splywy kajakowe ale takie 14 dniowe:-) zima narty doslownie wszedzie mnie bylo pelno :-) byleby sie ruszac :-)

Dziewczynki widze ze naprawde ten cykl wariuje ale wierze ze ktoras z nas zobaczy plusik na koncu :-)

Buziaki przytulaki od Karolciu :-):-):-)

Katrino Violu zycze rozwiazania bez oxy :-)

Dziama dobre z tymi gatkami :-D

Jezeli chodzi o moje chlopaki to cala 4 na roczek wziela pieniazka. Mati dal mi a reszta zatrzymala przy sobie. I sie dzisiaj smieje ze pieniazki to on tylko wyciaga od mamy a nie daje he he :-D

Milego dnia dziewczynki. Malami Ilonko meldowac sie !!!!!!!!!!!!
 
ja sie melduje i uciekam do pracy Kochane! Roza ja wciaz trzymam kciuki,jeden spadek o niczym nie przesadz,glowa do gory;-)!Piateczko przykro mi ze ta wredota przylazla...:-(,a synka moze na karate zapisz,bo jak widac ma talent wrodzony;-)... wszystkie pozdrawiam i zycze milego dnia!!!
 
Dzięki dziewczynki:-)....

Kasia a ty jak brałaś ten lek?? przypomnij mi kochana?? trochę się boję bo różne opinie słyszałam na ten temat.

Jane no naprawdę jest nieźle, przestają podobać mi się te "żarty" natury:no:

Losiczko czytałam, czytałam, ale jakoś mi ciężko już pozytywnie myśleć, to nie pierwszy cykl taki...

Pamela hej:-) dopływasz do suchego lądu???:-)

Dobra gwiazdeczki - spadam:-)
 
Roza_, ja brałam 1 x dziennie, od 5 do 9 dnia cyklu, a potem miałam 2 razy monitoring, pierwszy 9 dnia, żeby sprawdzić, czy pęcherzyk rośnie, a drugi gdzieś po 20 dc, żeby zobaczyć czy była owu. No i przy cyklach z CLO gin daje też Lutkę. Takie leczenie jest przez 3 miesiące, a potem 3 miesiące przerwy (żeby nie zrobiły się torbiele) i znów. Ale jak widzisz mi wystarczył jeden cykl i się udało. Tobie też na pewno się uda, zwłaszcza, że masz już Majeczkę :tak::tak::tak:! Mam nadzieję, że masz dobrego gina, który poważnie podejdzie do sprawy, bo mój zachował się naprawdę profesjonalnie, wszystko mi wyjaśnił itd. Bardzo, bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki &&&&&&!!!
 
Ale się rozpisałyście przez ten weekend, ciężko nadążyć!!!
W piątek wrócił M, więc korzystałam z jego obecności. :-):-):-)
W sobotę byliśmy na porodówce na tej konsultacji z anestezjologiem. Pani doktor miła, położne też. Ale i tak zestresowałam się tym miejscem.:szok: Powiedziałam m, że najszczęśliwszą chwilą będzie ta kiedy będę wychodzić stamtąd z Maksiem na rękach:happy::happy::happy: Pani doktor przeprowadziła wstępny wywiad, wszystko jest w porządku, więc jak dobrze pójdzie to doczekam się zzo:-):-)
Później szkoła, urodziny teścia. W niedzielę obiad, później goście. A dziś rano znów oddelegowałam M na wyjazd:-(:-(

kasiaes
, podyplomówka z tłumaczeń pl-ang. Super, że wizyta u rodziców się udała.

katyb, hehe, no to mocny masz żołądek:-)

ilonka, dla ciebie mój awatar w powiększeniu hehe:-D Urocze:-p:-DZobacz załącznik 468937 Też już mam trójkę z przodu:happy:

domiska,:happy::happy::happy:

Mam już szafki w łazience!!!! :-):-):-)Zobacz załącznik 468961Zobacz załącznik 468962
A tu moje dzieło-pokrowce na poduszkiZobacz załącznik 468963
 
Ostatnia edycja:
A u mnie znowu lipa, nie wiem na co liczyłam:no::no: powinnam chyba się już do tego przyzwyczaić buuu. Niesprawiedliwe to jest:-(. Idę wygrzebywać się z doliny teraz ja. W środę badanie progesteronu potwierdzi że owu znowu nie ma. Dziś to wyć mi się chce.....

Przepraszam dziewczynki za smuty:zawstydzona/y::-(

Miłego dnia, lecę do pracy się szykować...

Kochana głowa do góry... będzie dobrze... Zresztą za każdą z Was trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

sikańca nie będzie bo przylazła @- ale karolcia już dzwoni do m, żeby ją odstrzelił

Oj kochana... wiesz ja zawszę sobie to tłumaczę tym, że jeśli się nie udało, to dobrze, aby ta wredna @ jak najszybciej przyszła, bo daję to nadzieję na kolejny cykl :-) Dlatego głowa do góry... :-)



Ja w sobotę byłam u mojej P. Ginekolog w Klinice Leczenia Niepłodności... parametry nasienia męża bardzo się poprawiły i powiedziała wręcz, że jest super... tylko ma jakieś bakterie ale dostał antybiotyk i będzie dobrze... zresztą powiedziała, że to nic poważnego.....W przyszłym cyklu mam mieć badanie drożność jajowodów (koszt 500 zł :szok: - no ale jak trzeba to trzeba) i jak wszystko będzie ok, to w będziemy się przygotowywać do inseminacji (koszt ok 1000 zł :szok:), tak więc jestem pełna nadziei...

Mam owulacje po CLO.... potwierdzoną trzykrotnie monitoringiem, więc jest super... Jajeczka same pękają i mają spore rozmiary tak więc myślę, że będzie ok....

Życzę miłego dnia :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry Gwiazdeczki :-):-):-)

Roza jeszcze nie załamuj rąk, bo tak jak dziewczyny piszą, cykl trwa :-):-):-) Trzymam kciuki :-)

Roszpunka no łazienka wymiata :-):-):-)

Katy mam nadzieje, że strzały były celne :-D:-D:-D

Coś się od wczoraj źle czuję :-(:-(:-( Rano mnie muli, później brzuch boli i w ogóle... A dziś zaczynam rehabilitację...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry