• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Dzień dobry:-):-):-)

Ja tylko na chwilkę, później będę na dłużej.


ilonko co Ty tam znowu złapałaś??!! Dobrze by było,żeby z Tobą też ktoś cały czas był, zwłaszcza w nocy, skoro się tak źle czujesz...
 
reklama
Dzień doberek :) Ma ktoś inf o naszych mamuśkach ? rozpakowane już??
Losiczka olaboga aż tyle?????? jak ja bym chciała umieć szurać troszkę Ci tego zazdroszczę :)
Róża hop hop ???? gdzie jesteś?????? napisz co słychać martwię się.
Ilonka- zdrówka życzę
Piąteczka co upolowałaś ciekawego na tych zakupkach?

Co macie na obiad dziś szukam inspiracji? :)

a co to tego prezentu to zegarek wydaje mi się ok:) nawet gdyby miał go mężuś okazjonalnie zakładać :)
 
Witajcie - zaraz zbieram sie do pracy. Nie wiem czemu nie dopisuje mi wena, humor itd, moze zmeczenie materialu pod koniec roku :-( poza tym male tarapaty finansowe - jak to zwykle i sie mi podolowalo. No ale nie bede narzekac. 3mam kciuki za Was wszytskie VIOLU i KATRINA - wykluwajta sie juz !!! Buziaki dziewczynki
 
Losiczko- a co Ty z tymi chustkami robisz? na guziki? ojć nie szuraj tak za bardzo...

Roszpunko- ja zauważyłam, że pierwsze tygodnie strasznie wolno mijają- później z czasem jakby coraz szybciej. Ale może to też kwestia tego, że coraz bardziej jesteśmy przyzwyczajone do myśli o maleńkiej istotce i nie drżymy tak bardzo jak na początku kiedy zagrożeń więcej i wszystko takie nowe i takie pierwsze ;)
Ja myślę, że za miesiąc, półtora zabiorę się za zakupy dla maleńtasa, a teraz póki co powolutku sobie uzupełniam listę. :) no i chyba, że coś mi wpadnie w oko- to wtedy może kupię ;)

Teraz robie listę rzeczy, które chciałabym by rodzice przywieźli mi z wakacji. :) Ach...
 
zzagubiona- myślałam o Tobie ostatnio. :) głodna jestem zdjęć Twojej kruszynki.
Ja tam doświadczenia nie mam żadnego, ale jak byłam w szpitalu to dziewczyny mówiły o jakiś kropelkach do jedzenia na kolki i podobno przechodzi. No i są też jakies specjalne butelki antykolkowe, ale jak karmisz piersią to chyba mało istotne ;)
głos oddany...

piąteczka- Ty sie lepiej przyznaj jaką niespodziankę zgotujesz mężowi z okazji powrotu ;)))
 
reklama
Głosik oddany :) Pokaż jakąś nową forteczka Nadinki. Oj biedne jesteście z tymi kolkami obie wymęczone pewnie. A jak sie karmicie sztucznie czy cycem??? zmieniełeą mleko albo coś
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry