Bogusia86
Zakochana w córeczce :)
A u mnie ochota pojawia się bardzo rzadko :-( Raz na ok 2 tygodnie... Ech jak tak można :-( Mój M chce, ale na moje szczęście ostatnio ma bardzo dużo pracy i wraca bardzo późno więc nawet nie muszę mu mówić, że nie mam ochoty, bo On chwilę ze mną pogada, zje coś, wykapie się i zasypia.

Ale długi weekend idzie to nie dam mu za bardzo się lenić ;-)
A poza tym to nigdy nie lubiłam pozycji tylnej a ostatnio zaszalałam i też bylo bardzo miło więc czasami dla odmiany można tak poszaleć :-) No a jakie Wy pozycje "stosujecie" 
