reklama

Przytulanko sierpnióweczek

reklama
Dziewczynki... a jak tam teraz z przytulankiem? :-) Bo u mnie ostatnio był "zastój" przez jakieś 3-4 tygodnie, normalnie zero ochoty. Ale w tym tygodniu to już nawet 2 razy miałam ochotę więc nadrabiam zaległości póki mogę :-D Póki brzuchol jeszcze aż tak bardzo nie przeszkadza, chociaż już się z mężem ostanio śmialiśmy że teraz nam się brzuchy o siebie obijają a co to bedzie później :-D :-D :-D
 
Ja tam jak zwykle caaaaały czas na wysokich obrotach pod tym względem :-) tylko TŻ zapracowany, to nie zawsze ma siłę :-D Ale długi weekend idzie to nie dam mu za bardzo się lenić ;-)
 
Ja tam jak zwykle caaaaały czas na wysokich obrotach pod tym względem :-) tylko TŻ zapracowany, to nie zawsze ma siłę :-D Ale długi weekend idzie to nie dam mu za bardzo się lenić ;-)
A u mnie jest zastoj na maxa :-( Ja to bym moze i nawet cos pobaraszkowała, ale mój M ma blokade, bo sie boi że nam zrobi krzywde... Mimo, że mu tłumaczę, że nie ma pzreciwwskazań i ze lepiej teraz niż po urodzeniu dzidzi - bo wtedy to już napewno nie będzie nam się pzrez jakiś czas chciało... Nie wiem co z tym zrobić? Boje się, że odwykniemy całkiem!
 
A u mnie jest zastoj na maxa :-( Ja to bym moze i nawet cos pobaraszkowała, ale mój M ma blokade, bo sie boi że nam zrobi krzywde... Mimo, że mu tłumaczę, że nie ma pzreciwwskazań i ze lepiej teraz niż po urodzeniu dzidzi - bo wtedy to już napewno nie będzie nam się pzrez jakiś czas chciało... Nie wiem co z tym zrobić? Boje się, że odwykniemy całkiem!

Uuuuu nie dobrze :-( Może zabierz go na najbliższą wizytę do gina i niech sam mu powie. Może lekarza posłucha :-) Albo pogadaj z nim, że tęsknisz, że brakuje ci jego bliskości i się złamie. Przecież są pozycje z płytszą penetracją i od tyłu (np. na łyżeczki) jeśli boi się że przygniecie brzuszek czy cuś. Walcz kobieto :-D
 
A u mnie jest zastoj na maxa :-( Ja to bym moze i nawet cos pobaraszkowała, ale mój M ma blokade, bo sie boi że nam zrobi krzywde... Mimo, że mu tłumaczę, że nie ma pzreciwwskazań i ze lepiej teraz niż po urodzeniu dzidzi - bo wtedy to już napewno nie będzie nam się pzrez jakiś czas chciało... Nie wiem co z tym zrobić? Boje się, że odwykniemy całkiem!

mam ten sam problem co ty- nic nie pomaga.ale obiecal mi ze w dlugi weeknd sie postara takze trzymam go za slowo:PPPPP
 
A u mnie............. ochoty są u obojga, ale zakaz!!!!!!!!:(((((
Muszę coś wykombinować, bo tak nie moze być jeszcze tyle miesięcy:))))) Ratunku Mamuśki!!!!!!!
M to już teraz nawet nie zacznie, bo się boi:(((((
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry