• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Robimy zakupy dla dzidziusia

Antuanet sliczne

ja wczoraj kupiłam pampki,
a o to u mnie 56 rozmiar
8 pajacyków
6 kaftaników
1 spodenki, 2 polarki
czapki ciepłe 2
kombinezon
8 spiochów
4 body z któtkim i 4 z długim

ale wiekszosc jest po chrześniaku, troche bardzo znoszone i niekoniecznie mi sie podobają, ale zawsze coś
 
reklama
Ja nie liczyłam, ale myślę, że bliżej mi do Czarnej niż do Justyny :laugh2:. Ja mam ciuszki po córce, po siostrzenicy i siostrzeńcu i dostanę jeszcze od sąsiadki. Też mam dużo ciuszków z lumpków szczególnie od siostry, bo ma sklepik osiedlowy po drugiej stronie ulicy. Podobnie jak Czarna wolę mieć kilka sztuk za dużo niż za mało, ale tym razem nie mam aż tyle jak z Martyną, bo było za dużo. Nie zdążyła wszystkiego ubrać i czyste i wyprasowane chowałam z powrotem do worków.
Wszystko zależy od dzieci i one zweryfikują, bo jak będą ulewać, albo przesikają kilka razy lub coś więcej to się wszystko przyda, ale sterta do prasowania też nie nastraja optymistycznie.
 
Jak ostatnio liczyłam to było tak;-):
Śpiochy i pajacyki - 30sztuk
body (krótki i długi rękaw) - 30 szt
kaftaniki - 20
czapki grube - 3 sztuki
czapki cieńkie - 10 sztuk
skarpetki - 10 par
3 różnych rozmiarów kominezony
20 pieluch tetrowych
2 komplety poscieli do łóżeczka
2 dresiki
3 pary spodni
2 pary półspiochów
5 bluz:szok:


Wszystko w rozmiarze 0-3 miesiace. Ja sama kupiłam tylko 5 par bodziaków i śpiochów...resztę odziedziczyłam.
 
Jak ostatnio liczyłam to było tak;-):
Śpiochy i pajacyki - 30sztuk
body (krótki i długi rękaw) - 30 szt
kaftaniki - 20
czapki grube - 3 sztuki
czapki cieńkie - 10 sztuk
skarpetki - 10 par
3 różnych rozmiarów kominezony
20 pieluch tetrowych
2 komplety poscieli do łóżeczka
2 dresiki
3 pary spodni
2 pary półspiochów
5 bluz:szok:


Wszystko w rozmiarze 0-3 miesiace. Ja sama kupiłam tylko 5 par bodziaków i śpiochów...resztę odziedziczyłam.
No i nas pobiłaś chyba wskocze na allegro (ŻARCIK!!!!)
Ja nie liczyłam, ale myślę, że bliżej mi do Czarnej niż do Justyny :laugh2:. Ja mam ciuszki po córce, po siostrzenicy i siostrzeńcu i dostanę jeszcze od sąsiadki. Też mam dużo ciuszków z lumpków szczególnie od siostry, bo ma sklepik osiedlowy po drugiej stronie ulicy. Podobnie jak Czarna wolę mieć kilka sztuk za dużo niż za mało, ale tym razem nie mam aż tyle jak z Martyną, bo było za dużo. Nie zdążyła wszystkiego ubrać i czyste i wyprasowane chowałam z powrotem do worków.
Wszystko zależy od dzieci i one zweryfikują, bo jak będą ulewać, albo przesikają kilka razy lub coś więcej to się wszystko przyda, ale sterta do prasowania też nie nastraja optymistycznie.
O to mi chodzi Kasia.
 
Ja też mam duużo tych ubranek, ale sama niewiele kupiłam, dużo dostalam, ale lepiej mieć więcej niż mniej:tak:

Dostalam też tę sukienkę do chrztu- oczywiście jeśli to dziewczynka
 

Załączniki

  • PHTO0088.jpg
    PHTO0088.jpg
    556 KB · Wyświetleń: 52
Ja mam prawie wszystko z "darów" od koleżanek.
Ilościowo nie sprawdzałam, ale troszkę tego jest.
Jak wypiorę to policze i uzupełnię.
Ale nie wiem czy kupować na 56 czy na 62.:baffled:
Niby mała waży niewiele, ale ja sama się urodziłam 3150g/58cm.
Więc takie 56 się nie przydały.
A i mój M. raczej do dużych należy. Tzn. do dłuuugich.
 
Kurcze dziewczyny ile wy tego macie
Az mi wstyd i czuje sie jak wyrodna matka :-(
Ja nie mam kaftanikow i nawet ostatnio z mama o tym rozmwialysmy ze musze dokupic Nie mam zadnego kombinezonika a reszte to na takie malenstwo to tez mam bardzo ale to bardzo malo w jednej szafce mi sie to miesci Myslalam ze dokupie jeszcze tylko cos i bedzie oki ale jak patrze na was to ja mam moze polowe albo i mniej :-(
Kurcze ale kasy nie mam aby szalec z zakupami Mam juz wszystkie kosmetyki na przyjcie Oliwi jeszcze tylko dla mnie jakies kosmetyki do szpitala :-)
Mam juz papmersy itp ale zaniedbalam ubranka ale kasy brak Kurcze jeszcze mam czas wiec moze cos dokupie :-)
 
Kurcze dziewczyny ile wy tego macie
Az mi wstyd i czuje sie jak wyrodna matka :-(
Ja nie mam kaftanikow i nawet ostatnio z mama o tym rozmwialysmy ze musze dokupic Nie mam zadnego kombinezonika a reszte to na takie malenstwo to tez mam bardzo ale to bardzo malo w jednej szafce mi sie to miesci Myslalam ze dokupie jeszcze tylko cos i bedzie oki ale jak patrze na was to ja mam moze polowe albo i mniej :-(
Kurcze ale kasy nie mam aby szalec z zakupami Mam juz wszystkie kosmetyki na przyjcie Oliwi jeszcze tylko dla mnie jakies kosmetyki do szpitala :-)
Mam juz papmersy itp ale zaniedbalam ubranka ale kasy brak Kurcze jeszcze mam czas wiec moze cos dokupie :-)

Dorotko jaka wyrodna matka - co Ty mówisz.
Jesteś super troskliwa.
Bardzo mi przykro, że pieniążków brak. Spokojnie będzie przypływ gotówki to kupisz coś dla Oliwci.
Na początek wystarczy to co masz a może jakaś koleżanka Twoja mogłaby dać Tobie ciuszki - jeśli ma.
 
reklama
Dorcia, też myslę, żebyś się na zapas nie martwiła. Też kupuję na lumpku. Mam sporo rzeczy po Juli (oczywiście nastapila selekcja, bo 60%rzeczy bylo różowych), część dokupila mi teraz mama, jak bylam u niej. I wciąż chodzę na "ciuchy", bo uważam, że jest dobrą okazją kupić coś tanio , a w dobrym gatunku :tak:
Justyś, świetne linki :tak:
Ula, fajniutka sukieneczka :tak:
Co do ilości ubranek też bardziej jestem obok Czarnej. Kaka przebila wszystkich!!!!!!!!!!!!!!! :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry