reklama

Robimy zakupy dla dzidziusia

reklama
Hania chętnie maluje ale tak 5-6 minut i następna zabawa. Dłuzej siedzi jak ja jej maluje pieska, kotka i co tam sobie tylko zażyczy.
Ta pierwsza mata wydaje mi sie ciekawsza bo wiecej mozliwosci daje. Tyle, ze znajac Hanke wiecznie bedzie grzebac przy pisaku i wylewac wode.
 
Fajnie kredki,ale my mamy płytki brodzik więc się nie sprawdzi.
Bartek też uwielbia malować (po tacie, dziadku...:)) ale najlepiej wychodzi mu koło:tak:
I ciągle chodzi za nami i mówi żeby narysować mu auto i auto i auto...:sorry2:
 
Fajne te kredki.

Kacper nosi teraz bodziaki pod bluzeczką a w lecie latał w samej koszulce. Wolę żeby nerki i pęcherz miał zabezpieczone puki się jeszcze w body mieści.
 
U mnie w żłobku prosili, żeby dzieci w body nie pakować, bo trudno sie przebiera. Tak więc młody od wakacji bdy na sobie nie miał. A podkoszulki na ramiaczkach mu w Tesco kupiłam na 3 latka, wiec dłuższe i pakuje mu w rajtki, w których w żłobku biega i jest spokój :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry