• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Spoko Libby:) dzięki za chęci:)
Ja próbowałam tej metody ale moja tak sie darła że nie dałam rady... Teraz zasypia przy cycu a w dzień na rękach...
 
reklama
Monia taka mała rada-uważaj z tym zasypianiem na rękach bo kręgosłup ci niedługo pęknie-kuzynka ma 3,5 letnią córcię, w wieku mojego Daniela- i dalej usypia ją na rękach-Hania waży 18-19kg...
może w ciągu dnia to na spacerku w wózeczku,albo położyć się razem z nią???
 
Paulina spoko w dzień usypia ją niania:-p a tak poważnie to niania moja jest osoba bardzo stanowczą i ustaliłyśmy że gora za miesiąc lub dwa jak troche więcej będzie rozumiała to ja uczy zasypiać samej. ja nie umiem więc sie nawet nie zabieram za to. Ale niania na pewno da radę:)_

Made ja uważam że masz rację z butami.... toż to takiemu małemu sie dopiero kształtuje stopa więc musi mieć porządnie...

Wypiłam drugą kawe i zaraz zasnę na biurku....
Niech już będzie 15.30 i niech ja ide do domu.....
 
jezzu Monia-ta twoja niania jeszcze bardziej mi się podoba-ja niestety muszę sama do wszystkiego dochodzić np. do odstawienia smoka u Daniela jak miał 13 mies. czy butelek;)
a teraz spanie MAi

o kurczak...ona śpi już 2,5h!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Ja Kamilkowi kupowałam buciki Bartek, mój misiek musiał jeszcze specjalne wkładki ortopedyczne nosić, wyrósł z wady na szczęście :)

paula ! :-p no ale moja wczoraj spała prawie 2h i rozumiem, że norma miesięczna wyrobiona :-D i nie oczekuję nic... ;-)
 
Paulina no fajna ta moja niania jest, tyle że zupełne przeciwieństwo mnie. Ja strasznie niekonsekwentna jestem i ogólnie mam słaby charakter itp. Dlatego ją zatrudniłam:) Tyle że czasem mi też sie od niej "obrywa" co miłe nie jest ale w sumie dobre bo się uczę i mam nadzieję że uda mi się okiełznać moje małe i nie wejdzie mi na głowę:)
 
MONIA taka ciepła, ale stanowcza niania to skarb. Powiedz jeszcze, że stara się odpowiednimi zabawami wspierać rozwój Wiki, to leżę z wrażenia.


PAULINKO dla mnie jesteś guru. Masz świetną intuicję... ale nie będę za bardzo chwalić, bo mi tu w piórka obrośniesz ;-)
 
Libby to nie mówię....
dodam tylko jeszcze że ja bojuch jestem straszny i prawie zawału dostawałam jak mała sama jadła skórkę od chleba. A moja niania ją uczy takich rzeczy za co będę jej dozgonnie wdzięczna bo dzięki niej Wikuska je jedzonku tylko podziobane (ja przecierałam przez sitko)
 
reklama
O! Bartki też kupowałam :-)))) Zwracałam uwagę by buciki miały tak zwaną "żółtą stopkę", bo to oznaczało, że są rekomendowane przez ortopedów.....
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry