• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
marylka - od kiedy ma się znieczulenie na leki? :-D
SOL,MARYLKA- ale sie nasmialam:):):):):):) cudowny sa takie bledy-prosze czesciej!!!:)
Zmykam dziewczyny i życzę miłego wieczora
Do usłyszenia :D
NAGAPALMA- papa,do napisania:))

Dziewczyny piszecie jak szalone nie nadążam za Wami :baffled:

Sol przykro mi, że małą się rozchorowała i to już pierwszego dnia - oby szybko przeszło

Marylka zastanawiałam się jak ty to zrobiłąś ze jesteś już ponad 8 lat po ślubie a jsteś z 86 rocznika :rofl2: ale dopiero teraz doczytałam ze ślub był półtora roku temu ( ja brałąm ślub 23 sierpnia :-) tylko 2003 )
JSORBEK- no to przybij piątke:))))))) ja i Bibinka tez bralysmy slub 23 sierpnia 2003-to teraz nam stuknie 7 lat a 7 jest szczesliwa i na bank zafasolkujemy:))
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Mama i bibinka przybijam piąteczkę - no właśnie już 7 latek oby przyniosło szczęście :-D

kurcze juz się nie mogę doczekać kiedy zrobię test - nakupowałam ich jak głupia ale mam nadzieję ze się nie przydadzą :baffled: tzn, że zrobię jeden i będą dwie kreseczki :-p
 
NETA82, feminatal kochana biorę, ponieważ tak zaleciła mi moja ginekolog. Ze to jest zbiór wszystkiego i kwasu itd i żebym brała 2 miesiące przed planowanymi starankami i tak też dziś zaczęłam łykac :-):-):-) i chyba można samej brac bez konsultacji z lekarzem ... choc na ulotce pisze inaczej :-):-)
 
23 sierpnia ma urodzinki mój Pol:-)To szczęsliwa data:-)Kupiłam ten len i teraz niech mi ktoś napisze ile i kiedy tego :-)pić.
Sol no bidula Twoja, raczej za ostro chyba na zęby u 2 latki:crazy:Wredna natura uczy ją od małego cierpliwości. Szkoda jej jeśli jej się podobało to pewnie rozżalona:crazy:
Ja też z Mackiem miałam cesarkę i dobrze, ze w ogóle wszystko z nim oki, tak mnie przetrzymali po terminie, ze juz wód nie miałam i mu serduszko stawało przy skórczu bo nie było amortyzacji, a łożysko to zielone miałam:-(:-(a oni najpierw mnie oksytocyna męczyli:crazy:
Kupiłam tez chłodnik sokólski, mniam:-)
 
JSORBEK-NO TO SIE POROBILO:)) jest nas sierpniowych coraz wiecej-Nika tez tylko24.08 a Marylka 22.08:))
PYSIA- witaj:)
WISIEŃKA- mowisz,ze Pol z 23 sierpnia- :)moja ZUNIA 31 SIERPNIA...OJ ten sierpien..ja Ci nie pomoge z siemieniem bo nie pije-musialabys Kingi zapytac,ale Jej chyba nie ma teraz..
 
Ale tu się miło robi. Kolejna babeczka w ciąży. Asiuasiu, gratulacje :-):-):-)
Ja też tak chcęęęęę
:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Eh, w końcu mam kompa. POstanowilam dziś sama spróbowac zrobic formata i się udało :-D:-D:-D a byłam chyba ponad miesiąc bez kompa.
 
No chyba nie ma pewnie pozera tego kurczaka z rozna co go miała na obiadek:-)Jutro juz idę do pracy i nie zobaczycie mnie do późnego popołudnia. Jak sobie pomyslę ile tu natworzycie;-)Chyba sobie mobilny internet kupię;-)Ale wtedy zamiast pracować to bym tylko klepała;-)
Pisałyście o starankach i celowaniu w owulkę. U nas zmienilo sie tyle, ze nie ma juz zabezpieczenia ale nie robimy jakis celowań , po prostu przytulanki jak zwykle, bez jakiś wielkich przerw czy przechył w drugą stronę:-)Pewnie, ze teraz "głowa mnie nie boli":-p
Jak się jutro nie zmieni ta poryta pogoda to się wścieknę. Chce juz ubrać moje ubranka nowe!!!!!
 
PYSIA- zdolniacho!!
WISIENKA- ja tez mam dosc tej pogody:crazy::angry:jakas nerwowa od razu chodze :dry: a tak ma byc wedlug prodnozy do konca tygodnia minimum:wściekła/y::wściekła/y:szlag!! ja tez nie bede celowala w owulke bo to nie o to chodzi-po prostu kilka dni po @ zaczynamy i co 2 dni(lub nocy) za rada ginek,zeby chlopaki mialy czas na regeneracje:tak:i zobaczymy kiedy beda efekty:rofl2:jutro zaczynam 3 i ostatnie opakowanie:-D:-D:-D:-Dwiec od jutra to 21 dni..
 
mama jak to szybko leci. Ja pamiętam jak w tamtym roku w styczniu mieliśmy się starać i dopadło mnie chorubsko.Zdecydowalismy się w sierpniu na ślub i chcielismy poczekać do" po ślubie" W styczniu było weselicho a bezpieczny termin po moich lekach to koniec lutego więc daliśmy miesięczny zapas. I popatrz minął rok, w oka mgnieniu i juz możemy działać.:-)A ty, tylko jedno opakowanie:-):-):-)i będziecie się starać:-)
Pysia gratuluję, to znaczy , ze więcej ciebie z nami
 
reklama
i znowu ledwo nadrobiłam tyle napisałyscie od 15stej...
ja licze na owulacje bo sie na synka napaliłam, ale u mnie nie tak łatwo bo nie wiem sama dokładnie kiedy mam - bo cykle nieregularne... ale zobaczymy jak bedzie ostatnio cykle u mnie po 34 dni... wiec owulacja gdzies ok. 19/20 maja chyba wypadnie..
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry