reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
jezzu Libby to się nazywa natręctwo, to z kaflami w łazience;))) dasz radę, odpocznij sobie w końcu;))) ja dziś planuję tylko sprzątanie szafy i muszę potem z M. kanapy poodsuwać bo sama nie dam rady;)) znaczy się dam, ale pewnikiem coś mi w plecach strzeli, będzie boleć a M. się zdenerwuje,że sama odsuwałam meble;))
 
reklama
WIOLU muszę się leczyć w takim razie :-D a szwagierka ma bieliznę poprasowaną i kolorami poukładaną albo szczoteczką do zębów czyści fugi??? Jeśli nie, to jest zdrowa :-D:-D dostało mi się po głowie jak na szmacie latałam przy gościach, bo jakiegoś kurzyka douważyłam- to jest chore dopiero. Zdaję sobie z tego sprawę. Ale dobrze mi z tym.


PAULA w pracy nie odpocznę. Przyganiał kocioł garnkowi... cio? hehe

CAROLINE hahahaha
 
Ostatnia edycja:
Libby a nie wiem czy prasuje bielizne:-D:-D:-D. kobieto przeciez ty sie zameczysz. ale ci powiem ze tez sie zdarzalo ze odpalala odkurzacz bo dzieci nakruszyly w czasie imprezy, albo idzie z 2 razy pokoj dzieciakow sprzatac jak w czasie takiem imprezy sie tam bawia bo nie moze zniesc ze jest tam balagan.

ja wam powiem ze lubie miec czysto, ale jak czegos nie zrobie dzis to nie spedza mi to snu z powiek:-D
 
WIOLU ze szwagierką i PAULĄ utworzymy internetową grupę wsparcia :-D i ........będziemy się wymieniały sposobami na szybkie i dyskretne sprzątanie przy gościach :rofl2::-D
Ja jak mam kubek w zlewie, to nie usnę :sorry2:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry