reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Monia ten bardziej wiekowy i nieużywany z 2/3 lata:)

Ale powoli wyglądać zaczyna, ostatnie odkamienianie...potem 2 puste przepływy i kawa.
Jejuuuuuuuu jak mi się chce kawy.
W międzyczasie robię twarożek do naleśników, zaraz będę smażyć.
A kompa mam na desce do krojenia:)
 
ZIZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kawy mi już nie potrzeba! Jeszcze nie byłam na poprzedniej stronie, ale po gratulacjach domyślam się!!!!!!!!! Czyli jednak miałaś nosa, że @ się podejrzliwie spóźnia - a ten śluz był oznaką fasolki!!!!!! GRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!!!

Zizi nie mogę odnaleźć - czy opisywałaś wszystko w szczegółach? Dostałaś ten śluz i @ nie przyszła tak? Ja tak samo miałam! I naczytałam się o implantacji - bo taki śluz to może być zarówno na @ jak i na fasolkę! Cieszę się ogromnie, że u Ciebie to było na fasolkę! Wszystko mi się teraz przypomina i od rana jestem mega wzruszona - jeszcze raz z całego serca gratuluję! Pisz z nami jak najwięcej! Będziemy razem wszystko przeżywać!

Test w niedzielę zrobiłam tylko dlatego, aby spokojnie czekać na @. Bolą mnie cycki i brzuch, ale nic więcej.
Jak tylko test paskowy zamoczyłam w moczy i on nasiąkł to od razu pokazała się kreska. Patrzyłam i patrzyłam i zaczęłam się śmiać:-) Poszła męża obudzić i powiedzieć, że się udało. A on patrzy i mówi że tu nic nie widać:szok:, to ja szybko odsłoniłam okno, kazałam mu wstać i podejść do okna i mówię "a teraz widzisz??":tak: oczywiście widział:tak:
Termin @ miałam na 8 marca,a wtedy co Wam pisałam że śluz się pojawił, to było go tylko trochę, ale myślałam, że @ się rozkręci.
To w sumie tyle, żadnych więcej objawów nie mam:-)
Jeszcze nie mogę w to uwierzyć, jak dzisiaj czekałam na wynik testu z krwi to myśłam,że to sen,że to nie ja jestem w ciąży....
ale jak tylko zobaczyłam wynik dodatni to się usmiechnęłam i uwierzyłam:-):-)
 
Ostatnia edycja:
Przelewy poszły, tam gdzie miały pójść......
Informuję najuprzejmiej, że:
- wyprasowałam
- kurze starłam
- wszystko szklane umyłam
- odkurzyłam
- portret Zyggiego namalowałam
I oto jestem JA i ONA.....moja KOFEINA :-)))))
 
made:-*
widze ze zarazilas sie od naszego Kotka i na sprzatanie cie naszlo?

a ja mam nielad w domu, nie moge tego nazwac balaganem bo wiekszosz to porozwalane zabawki Iwonki.

wlasnie dzwonilam do tesciowej czy zostanie z Iwa bo ja mam gina jutro i o dziwo stwierdzila ze pojedzie ze mna do miasta to zakupy sobie porobi.mi tam obojetnie najwazniejsze zeby przez ta chwile jak bede w gabinecie Iwy mi popilnowala
 
reklama
Made fiu fiu jaka pracowita pszczółka z Ciebie:-D pokażesz Zygmusiowy portrecik??

Wiola powodzenia jutro :))

ja zmobilizowałam się do pościelenia łóżka i na tym koniec, może później zmieniaki obiorę, ale czarno to widzę:-D:-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry