Kurka Paulinka zdjęć nie widziałam, bo na spacerku byłam :-( Coś czuję, że piękna Maja na zdjęciu była :-)
Rureczko oby ząbek wytrzymał i oby Cię nie męczył!!!!!!!! I potem od razu do rwania? Nie da się wyleczyć jakoś??
Made ja też dumna z Ciebie :-)
A Kocurka coś dziś nie ma jednak????? :-( Martwię się...
Libby dziękuję za życzonka dla Martynki! Kiedy to minęło???
Zizi podejrzewam, że zalewają Cię przeróżne emocje teraz - testy ciążowe i beta pozytywna daje takiego super radosnego kopa, że już naprawdę kawy nie potrzeba :-) Czekam z Tobą do pierwszej wizyty i pierwszych wzruszeń! Dbaj o siebie na maksa! To Twój czas!
Ja dziś mam rewolucję życiową, zaraz lecę na fitness - po raz pierwszy od bardzo dawna i ciekawe jak to wytrzymam :-) Ale większa rewolucja to taka, że praca mi się szykuje i nie mogę przestać o tym myśleć - nie wiem czy cieszyć się czy martwić - tak bardzo niby chciałam wrócić do pracy, a tak dobrze mi teraz w domu...i z Wami...nic nie jest czarno białe....