Nagrody widzę już rozdane :-) My w tym czasie obiad i drzemkę zaliczyliśmy :-)
Rureczko teraz odchodzi się od grzebania w pępuszku - u nas kazali tylko octeniseptem pryskać - super pępek odpadł i to dość szybko. Do włosków na początek nie potrzebujesz osobnego szamponu - ja robię tak, że do wody wlewam troszkę EMOLIUM i tym myję całe ciałko plus włoski - nie spłukuję tego potem. Nie smaruję też potem dzidzi. Do pupki teraz nie używam niczego - tylko po kupce myję pod bieżącą wodą. Jedynie jak było odparzenie to posmarowałam - ale wtedy już musiałam z maścią TORMENTIOL wejść. Generalnie nie jestem przeciwna żadnym kosmetykom - lubię i sudocrem i linomag, i nivea i emolium - sama zobaczysz, że będziesz próbować metodą prób i błędów, co dla Was najlepsze :-)
P.S. Maciusia do roku kąpałam w emolium - potem bez problemu przeszłam na taki fajny płyn do mycia całego ciała z rosmanna - seria BABYDREAM - płyn z pompką. Ta seria jest dla mnie wystarczająco dobra no i korzystna cenowo. :-) Sama używam tego płynu do mycia twarzy, rąk, jako płynu do higieny intymnej - zamiast kilku kosmetyków mam ten jeden i jestem zadowolona.