Kocurek - w Holandii dzieciom podają wyłącznie czopki

co kraj to obyczaj...
Ze spaniem, hmm...jak czytam Twoje posty, to tragedii nie ma

budzimy się co godzinę,
półtorej....zdarza się, że i dwie prześpimy, ale to wielka rzadkość jest :-))) Ja się chyba już
do tego przyzwyczaiłam

i wstaję wypoczęta

Cieszę się, bo nawet jeśli się budzi
i cycka mamle, to robi to z zamkniętymi oczkami i po 5, 10 minutach śpi

))))
Kaszek mi coś nie chce jeść, winię tu posmak mleka, którego nie zna...bo zupki i deserki
wcina, że nie nadążam na łyżkę nabierać