• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dzień dobry :rofl2:

Jak się macie moje robaczki?

Poczku jak ja Ci zazdroszczę takiej wielokulturowości, to zawsze człowieka skłania do takiej refleksji, że co kraj, to obyczaj, a mnie to fascynowało od najmłodszych lat, zawsze :tak: jak wygląda życie codzienne, jak obchodzą święta, no i teraz jak wychowują swoje dzieci :-) gdybyś miała jeszcze takie historyjki, to ja chętnie poczytam :tak::tak::tak: a co do Zosi/Pana to pomyślimy jak się już urodzi ;-):-p
 
reklama
Bogusiu - jeśli Cię takie rzeczy interesują, to i ja Ci z chęcią poopowiadam. :happy2: Czasem sama jestem zaskoczona różnicami w podejściu do wychowywania dzieci tu i w PL, ale ogólnie cieszę się, ze Mia wychowuje się w NO. A jak tam w pracy? :-) Nadal zadowolona?
 
Mary :tak::tak::tak: ja z miłą chęcią to przeczytam :-) dla mnie to taka mała obyczajowa podróż ;-) opowiadaj, opowiadaj :tak:
w pracy jest całkiem znośnie, bo już się czuję dość pewnie, więc to przekłada się na jakość mojej pracy, generalnie mam ten komfort psychiczny, że jak wychodzę z pracy, to o niej zapominam i najważniejszy jest już Remi, reszta mnie nie interesuje :sorry2:
 
Mary :tak::tak::tak: ja z miłą chęcią to przeczytam :-) dla mnie to taka mała obyczajowa podróż ;-) opowiadaj, opowiadaj :tak:
w pracy jest całkiem znośnie, bo już się czuję dość pewnie, więc to przekłada się na jakość mojej pracy, generalnie mam ten komfort psychiczny, że jak wychodzę z pracy, to o niej zapominam i najważniejszy jest już Remi, reszta mnie nie interesuje :sorry2:

Bogusia - no i to jest najważniejsze! :-) Ja uważam, ze praca, która daje satysfakcję, to coś bardzo ważnego! Super, że się realizujesz! :-) A co do tych różnic w wychowaniu... Oj, dużo tego! ;-) Ja wiele razy narzekam publicznie (tzn. an BB :-D) na lekarzy i system medyczny, ale tak naprawdę za kilka lat będę pewnie wdzięczna, że w Mię nie pakowano od początku antybiotyków i że dzięki temu ma dobrą odporność. Cenię sobie też to, ze maluchom od małego daje się tran. :tak: Ze względu na multikulturowość Norwegii, dzieci są od początku uczone otwartości, tolerancji, akceptacji dla innych kultur. Poza tym jest wiele rzeczy, które oczywiście mnie bardzo dziwią, a czasem nawet bulwersują. :zawstydzona/y::-D Ale to dlatego, ze ja nie do wszystkiego, co tu jest normą, jestem przyzwyczajona i sama się też tego uczę. Mam wrażenie, ze spokojniej się tu żyje, że ma się wybór - albo poświęcasz dziecku pierwsze 2-3 lata jego życia, albo dzielisz czas pomiędzy karierę (na np. 50% etatu), a wychowanie maluszka, albo się realizujesz na 100%, a wówczas "państwo Ci dziecko wychowa". Są minusy i plusy wszystkiego, ale jest wybór. ;-)
 
Ostatnia edycja:
Mary wiesz czyałam artykuł o tym jak to się dzieje w Szwecji, że matki mogą wychowywać dzieci i pracować i jest swego rodzaju kompromis i nie ma w matkach frustracji, że muszą siedzieć w domach i są izolowane, że były aktywne towarzysko i zawodowo, a nagle są odcięte, dla mnie to ważny element życia, jestem człowiekiem otwartym, lubię spotkania ze znajomymi i same otoczenie ludzi, a jak wspomnę swoje pierwsze miesiące po urodzeniu Remika, to włos na głowie mi się jeży, bo znajomi nie posiadający dzieci już się odwrócili, nowych znajomych dopiero trzeba poszukać, a człowiek czuje się sam jak paluszek :zawstydzona/y: teraz czuję wewnętrzną równowagę, bo spędzam czas w pracy, ale nie tracę kontaktu z dzieckiem, tylko w Pl odbija się to na zarobkach, gdyby nie to, że mieszkam z mamą, musiałabym podjąć pełen etat :crazy: no takie to różnice są i dłuuuuuuga droga czeka jeszcze nasz kraj, zanim będziemy mieli odpowiednia politykę prorodzinną i matki będą ze spokojną głową rodziły więcej dzieci :tak:
to rozumiem, że Mia też pije tran :-) to jest zdrowe, ja chcę wprowadzić tran jak będziemy się przygotowywać do pójścia do żłobka :sorry2:
 
Mary wiesz czyałam artykuł o tym jak to się dzieje w Szwecji, że matki mogą wychowywać dzieci i pracować i jest swego rodzaju kompromis i nie ma w matkach frustracji, że muszą siedzieć w domach i są izolowane, że były aktywne towarzysko i zawodowo, a nagle są odcięte, dla mnie to ważny element życia, jestem człowiekiem otwartym, lubię spotkania ze znajomymi i same otoczenie ludzi, a jak wspomnę swoje pierwsze miesiące po urodzeniu Remika, to włos na głowie mi się jeży, bo znajomi nie posiadający dzieci już się odwrócili, nowych znajomych dopiero trzeba poszukać, a człowiek czuje się sam jak paluszek :zawstydzona/y: teraz czuję wewnętrzną równowagę, bo spędzam czas w pracy, ale nie tracę kontaktu z dzieckiem, tylko w Pl odbija się to na zarobkach, gdyby nie to, że mieszkam z mamą, musiałabym podjąć pełen etat :crazy: no takie to różnice są i dłuuuuuuga droga czeka jeszcze nasz kraj, zanim będziemy mieli odpowiednia politykę prorodzinną i matki będą ze spokojną głową rodziły więcej dzieci :tak:
to rozumiem, że Mia też pije tran :-) to jest zdrowe, ja chcę wprowadzić tran jak będziemy się przygotowywać do pójścia do żłobka :sorry2:


Bogusia - dokładnie to, co piszesz - fajna polityka prorodzinna sprawia, ze można bez stresu planować rodzinę, rodzić dzieci. Do tego pracodawcy często idą na rękę i np. zmniejszają na prośbę kobiety etat do np. 50%, albo jeśli charakter pracy na to pozwala, to możesz pracować z domu. Poza tym jesli roczne dziecko nie ma miejsca w przedszkolu (roczne dzieci mają ustawowo zagwarantowane miejsce w przedszkolu, ale wiadomo - jak jest urodzaj, to z miejscami ciężko), to dostaje się zasiłek na dziecko przez nast. rok do czasu nowej rekrutacji do przedszkoli. My właśnie się dowiedzieliśmy, ze Mia nie dostała miejsca w przedszkolu od października, bo jeszcze nie będzie miała roczku. Dla mnie to częściowo OK, bo wahałam się, czy chcę ją taką malutką oddawać do przedszkola... :zawstydzona/y: Ale ja znów staram się o miejsce na studiach i jak się dostanę, to będzie kłopocik, bo szkoda ze studiów rezygnować... :sorry2: W każdym razie - to, o czym czytałaś, jest również w NO. Już sam pełnopłatny roczny urlop macierzyński o czymś świadczy. Ale fajnie, że Ty sobie potrafiłaś wykreowac taką sytuację, w której i pracujesz, i masz czas dla dziecka! Wiadomo, że zarobki wówczas mniejsze, ale lepsze to niż nic! :tak: Aha, co do tranu - Mia pije od maluszka. :-) To ja biorę w kapsułkach, bo smaku nie mogę zdzierżyć, a mała pije! :-D


Moja mała ma drzemkę nr 1 od 9.00 i chyba zaraz czas będzie wstawać, bo już troszkę kwiliła. Deszcz zaczął padać i wieje, więc d*** ze spacerku... :baffled:
 
Ostatnia edycja:
Mary ale masz wybór, możesz decydować. A to świadomość, że jak by tego nie zorganizować, to będzie komfortowa sytuacja, więc już same to powoduje, że człowiek planuje rodzinę i robi to ze spokojem i zgodą z własnymi potrzebami, a w PL decydują za Ciebie, nie wiem czy słyszałaś, ale jest taka opinia wśród młodych rodziców, ze posiadanie dwójki dzieci, to straszne bogactwo i nie mają na myśli tego, że to wewnętrzne bogactwo, tylko, że rodzice muszą być dobrze sytuowani :no: no w głowach się nie mieści... Chciałabym, żeby nasze dzieci miały taki wybór, żeby posiadanie dzieci nie było luksusem :sorry2:
 
Mary ale masz wybór, możesz decydować. A to świadomość, że jak by tego nie zorganizować, to będzie komfortowa sytuacja, więc już same to powoduje, że człowiek planuje rodzinę i robi to ze spokojem i zgodą z własnymi potrzebami, a w PL decydują za Ciebie, nie wiem czy słyszałaś, ale jest taka opinia wśród młodych rodziców, ze posiadanie dwójki dzieci, to straszne bogactwo i nie mają na myśli tego, że to wewnętrzne bogactwo, tylko, że rodzice muszą być dobrze sytuowani :no: no w głowach się nie mieści... Chciałabym, żeby nasze dzieci miały taki wybór, żeby posiadanie dzieci nie było luksusem :sorry2:


Bogusia - to już tak się porobiło?... :nerd: Kurczę, no szkoda. Zgadzam się z Tobą, przecież państwo swoją polityką powinno zachęcać do powiększania rodziny! Nosz, do Chin Polsce jeszcze trochę w końcu brakuje!!! :zawstydzona/y::baffled:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry