just_boogie
Mama Pędzącej Stopy
Dzień dobry 
Jak się macie moje robaczki?
Poczku jak ja Ci zazdroszczę takiej wielokulturowości, to zawsze człowieka skłania do takiej refleksji, że co kraj, to obyczaj, a mnie to fascynowało od najmłodszych lat, zawsze
jak wygląda życie codzienne, jak obchodzą święta, no i teraz jak wychowują swoje dzieci :-) gdybyś miała jeszcze takie historyjki, to ja chętnie poczytam 

a co do Zosi/Pana to pomyślimy jak się już urodzi ;-)

Jak się macie moje robaczki?
Poczku jak ja Ci zazdroszczę takiej wielokulturowości, to zawsze człowieka skłania do takiej refleksji, że co kraj, to obyczaj, a mnie to fascynowało od najmłodszych lat, zawsze
jak wygląda życie codzienne, jak obchodzą święta, no i teraz jak wychowują swoje dzieci :-) gdybyś miała jeszcze takie historyjki, to ja chętnie poczytam 

a co do Zosi/Pana to pomyślimy jak się już urodzi ;-)
Czasem sama jestem zaskoczona różnicami w podejściu do wychowywania dzieci tu i w PL, ale ogólnie cieszę się, ze Mia wychowuje się w NO. A jak tam w pracy? :-) Nadal zadowolona?
) na lekarzy i system medyczny, ale tak naprawdę za kilka lat będę pewnie wdzięczna, że w Mię nie pakowano od początku antybiotyków i że dzięki temu ma dobrą odporność. Cenię sobie też to, ze maluchom od małego daje się tran. 
no takie to różnice są i dłuuuuuuga droga czeka jeszcze nasz kraj, zanim będziemy mieli odpowiednia politykę prorodzinną i matki będą ze spokojną głową rodziły więcej dzieci 
no w głowach się nie mieści... Chciałabym, żeby nasze dzieci miały taki wybór, żeby posiadanie dzieci nie było luksusem
Kurczę, no szkoda. Zgadzam się z Tobą, przecież państwo swoją polityką powinno zachęcać do powiększania rodziny! Nosz, do Chin Polsce jeszcze trochę w końcu brakuje!!!