• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
jos -właśnie....zajęcia prowadzone dla poszczególnych grup wiekowych o zróżnicowanym stopniu trudności, wstępna ocena predyspozycji dziecka, co za tym idzie większy nacisk na te właśnie inklinacje. Moja córka zanim poszła do szkoły była brzydko mówiąc prześwietlona, wywiad w domu, ocena warunków domowych przez dwie panie, gdzie jedna była pedagogiem szkolnym....następnie przypisanie jej do takiej grupy, w której po pierwsze nie będzie się nudziła, a po drugie będzie mogła maksymalnie się rozwijać :))) Tego mi brakuje w polskim szkolnictwie.
 
Olivka - nie mam żelków :eek: wprowadziłam ogólny zakaz słodyczy w domu :sorry: Moja córka straciła kontrolę nad cukrem i jego pochodnymi, załamałam się widząc ile ona sypie cukru do szklanki z herbatą :/
Maniek właściwie nie zna słodyczy, w związku z tym łatwiej z nich zrezygnować :-) Ale na KUOTA zawsze chętnie popaczę :-p:-D))))
Aha...bułeczki wyglądają apetycznie :)) Smacznego!


Paula - cudności na każdym zdjęciu :-)))) Majeczka rośnie w oczach, Danielek kropla w kroplę tata :tak: Świetna z Was rodzinka :)))))
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry