• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
rureczka :-):-):-) zestawik przerósł moje najśmielsze oczekiwania hahahhaaaaaaa i świadomość zaoszczędzenia pieniędzy jest taka kusząca :-D BIORĘ WSZYSTKO! Humorek widzę u Kuleżanki jak CZEBA :))))))) i bardzo słusznie :)))))))))


Paula - jednak poprasuję :confused: A Tobie miłego spacerku :))
 
reklama
Made humorek i owszem, jeszcze jest, bo jutro wizyta u gina i czuję, że będziemy się z nią bić! na szczęscie munż idzie ze mną więc on będzie pyszczył w razie co:-D ale żeby tak różowo nie było, to powiem Ci w sekrecie, że Wioli bardzo szkoduję od rana i bardzo bym chciała, żeby synek już się jej posłuchał i szybciutko urodził!
 
Wiolu a jak to jest u ciebie - kiedy planujesz jechac do szpitala?
Bo tu jest zasada, ze przy piwszej ciazy jak skurcze regularne co 5 min (i min 45s), to juz masz u nich byc a przy drugiej ciazy szybciej. A ty jak jestes umowiona ze swoim szpitalem?

A mezem sie nie przejmuj. Jak przyjdzie co do czego, to oboje zapomnicie kto, co planowal :)
 
rureczko ty sie mna nie przejmuj.ja pomarudze , pomarudze ale dam rade

pok podczas pierwszego porodu pojechalam do szpitala jak mialam skurcze co 4 min i trwaly 1 min i od tego czasu do pojawienia sie Iwy na swiecie minelo jeszcze prawie 30 h.teraz napewno tak szybko nie pojade, a zreszta sama widzisz skurcze niby reguralne, a po 1.5h odpuscily.a skoro odpuszczaja to nie ma co jechac bo na darmo bede na oddziale lezec.

paulina wizyte mam we wtorek

ide wziasc kompiel moze mi sie humor poprawi
sorki ze tk wam marudze od rana, zapewne z mojego powodu takie pustki na forum, ale musze sie gdzie wygadac bo powoli mnie przerasta ta sytuacja
 
Wiolu kochana marudz do woli... za jakiś czas ja będę narzekać jeszcze więcej niż teraz:eek: jak jechaliśmy w samochodzie to nie wiedziałam, co mnie bardziej boli- czy naciskanie na pęcherz, czy kopanie w żebra:baffled: całą drogę stękałam jak stara babka:zawstydzona/y:
 
Po obiedzie mamy pakować.
Tak, jutro o 9 wizyta. Jesteśmy pierwsi, więc nie zakładam opóźnienia. Ja jej to skierowanie wyszarpię jak trzeba będzie... ostatnio się zastanawiałam, czy ona nie chce dodatkowej kasy wysępić za to cc i dlatego raz gada, że nie trzeba robić, a za chwilę, że cesarka wskazana?
Teraz patrzę na czerwcu, a tam dziewczyny chodzą na wizytę do gina co tydzień na tym etapie co ja... Wiolu Tobie lekarz też tak kazał? Majówki tak chodzą??
 
wymoczylam sie
rureczko jestem pewna ze sobie poradzicie z ta pania gin
a co do wizyt to ja mialam w35 tyg kolejna wizyte za 2 tyg a od 37 co tydzien powinna byc, ale ze mi 1 maj wypad w dzien mojej wizyty wiec i tak mam co 2 tyg.odolnie dziewczyny na majowkach tak od 36 tyg chodza co tydzien na wizyty
 
reklama
fakt sporo kasy, 400zl w miesiacu to juz nie przelewki.
Lukasz do mnie dzwonil:,, i jak?"
ja :,, Iwa ok, ja nie urodzilam , dam ci znac jak bedzie po wszystkim"
i odlozylam sluchawke
jeszcze chyba nigdy sie tak na nim nie zawiodlam
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry