• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
rurka, paulina nawet nie wiedzie jak bardzo bym chciala zeby miala racje.
wieczor sie zbliza i znowu zaczynaja mnie skurcze meczyc, narazie delikatne, prypuszczam ze znowu sie rozkreca do dosc mocnych i przejda:no:.jestem zmeczona .

a wiecie co dzis robilam?-nic:-)
 
Wiola ty nic robiłaś???? normalnie jak nie Wiola;))) teściowa ma rację-na porodówkę pojedziesz niedługo;)i kochana jak tylko skurcze będą co 5 min. regularne to śmigaj-pamiętaj, że drugi poród idzie dużo szybciej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
rurka nawet palcem nie kiwnelam:-D
Paulina nie martw sie chocby byl ekspresowy to powinnam zdarzyc dojechac , do szpitala mam 5 km
 
A ja właśnie rezerwowałam bilet dla koleżanki i jej dziecka...na samolot...ale się bałam, że coś schrzanię...a kasa szła z mojej karty:)
hehe:)
 
reklama
Wioluś a pamiętasz, że ja do szpitala jechałam bez skurczy w ogóle? Tylko koleżanka mnie namówiła. Skurcze miałam jedynie noc wcześniej - ale mocno nieregularne - i nie aż takie długie - potem przez cały dzień ze 2-3 skurcze i byłam pewna, że mnie odeślą do domu. Ale na IP babka powiedziała, że raczej nie odeślą, tylko pomogą jak najszybciej urodzić i będzie już z głowy. Fakt, że dużo wtedy w nocy i w dzień chodziłam.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry