czesc wszystkim
ja juz sie takim ladnym usmiechem nie przywitam jak Rureczka.
wczoraj kolo 20 zaczely mnie meczyc skurcze+bol kregoslupa +bol w spojeniu lonowym i nog, najpier nieregoralne ale tak okolo 1 skurcze juz regoralne co 4 min i dosc silne ale po 1,5 h przeszly...mam dosc, psychicznie wysiadam.ile mozna sie tak bawic w kotka i myszke ja sie pytam?
do tego w nocy maz mi oswiadczyl ,,ze jak sie zaczelo to on ze mna nie jedzie na porodowke, jeden porod widzial i mi wystarczy"(nawet teraz jak sobie to przypomne to lzy mi staja w oczach). ide sie polozyc do lozka , nie bede smecic
pa
no to juz coraz blizej ten wielki dzien
mnie tak meczylo przed samym porodem , pozniej gin mnie "przebadal" i tego samego dnia zaczelam rodzic hehe
a rano na KTG pierwszymp zreszta polozna mi mowila , ze napewno nie urdzoe w najblizszym czasie

to sie zdziwila kobieta jak na nawtepna wizyte z KTG poszlam juz z dzieckiem na rekach na wazenie hehe
a maz ... ehhh faceci , a moze chce cie tak specjalnie powkurzac ?
pojedzie z toba zobaczysz
trzymam &&&&&&&&&&&&&&& za szybko i bezbolesna akcje P

))
Po obiedzie mamy pakować.
Tak, jutro o 9 wizyta. Jesteśmy pierwsi, więc nie zakładam opóźnienia. Ja jej to skierowanie wyszarpię jak trzeba będzie... ostatnio się zastanawiałam, czy ona nie chce dodatkowej kasy wysępić za to cc i dlatego raz gada, że nie trzeba robić, a za chwilę, że cesarka wskazana?
Teraz patrzę na czerwcu, a tam dziewczyny chodzą na wizytę do gina co tydzień na tym etapie co ja... Wiolu Tobie lekarz też tak kazał? Majówki tak chodzą??
powodzenia jutro

a co do wizyt to tutaj u mnie byly normalnie caly czas do konca czyli raz na 3 tyg. raz na miesiac

nie szaleja na szczescie z wizytami co tyg.

bo i po co wsumie lazic na koncowce ? KTG to tak mialam miec 2 razy w tyg. , ale wizyty normalnie
chyba w Pl tak kase sobie nabijaja przy okazji cos mi sie zdaje :/
Oliwka kurcze szkoda , ze sie nie udalo z bonem , oby doszli co i jak szybko!!!
wzielam przyklad z kolezanek i poprasowalam

zjadlam wlasnie kolacje , pewnie doprawie czyms slodkim :/ i relax na kanapie , po calodziennym szalenstwie z malym

))