• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Dzięki dziewczyny, znajoma dużo pomogła, o 11 będę rozmawiać w tej sprawie z dyrektorką.

Minus jest taki, że dla Maciusia to około 40 minut piechotą (ale i tak chcemy się przeprowadzić), plus jest taki, że to przedszkole integracyjne i są tam dzieci niepełnosprawne - a to mi się bardzo podoba.
 
MADE szemrane interesy :dry: na psa urok!

LILU ojojoj przytulam.... ja nie wiem, co to za czasy, żeby dziecko nie mogło do przedszkola się dostać po normalnemu :dry: Takich cudów za czasów przedszkola z Kamilkiem nie było, i było nawet tak, że czasami wracałam z uczelni po 17 i odbierałam dziecko bez żadnych dopłat. Dostał się bezproblemowo, ale faktycznie ja składałam jako samotnie wychowująca, nie pamiętam, czy to była okoliczność sprzyjająca...

A ja nocowałam parę razy u ojca dyrektora :-p jak zdawałam na zaoczne magisterskie do Krakowa - też miałam pomysła :dry: Bidna byłam jak mysz kościelna (:confused::confused::-D) a u niego hostel ładny, czysty i tani :tak: i widziałam co mają na śniadanko księżulki, bo szukając syna zawitałam do jadalni :-p
 
Hehehe u TEGO micha skromnego właśnie :-p któren zaparkował swojego czarnego maybacha (najdroższe seryjne auto świata) na wrocławskich blachach i na owo śniadanko zaszedł :-p


WIOLU z tą torbą to Monia dobrze prawi :eek:



O rany - nie do Krakowa zdawałam, tylko do Torunia!! :szok::szok::szok:
Co ja z tym Krakowem :confused::-D
 
Ostatnia edycja:
Mary ja dałam chyba zupkę jarzynową. Albo może samą marchewkę....Już nie pamiętam...Z mięskiem czekałam około miesiąca- ale ja zaczynałam jak mała miała 4 miesiące.


Lil - Mia już wcina po słoiczku marchewki lub marchewki z innymi warzywkami oraz jabłuszka lub gruszki dziennie i już zaraz skończy 6 miesięcy, więc myślałam, zeby jej powolutku wprowadzić jakieś mięsko. ;-)
Póki co, jak niedoświadczona matka, kieruję się trochę tabelą żywienia niemowląt Bobovity, polecaną chyba przez Paulinę, która sugeruje wprowadzenie mięska w 6. m-cu życia. :tak:
 
Jak co wtorek made wstała i śniadanie do łóżka dostała :eek:
eee....chyba średni ten rym, co? :-)
Nie mogę przestać myśleć o Olivce :zawstydzona/y: żyje ten Jej chłop czy wyzionął yyy..............ducha :-D)))))


Lilu hehe:-) jak w tym kawale, co wrona w drzewo uderzyła........
KRA.....KRA, KUM, KUM, KRA.....MIAU....KUR>>A JAK TO SZŁO? :oo2:
Kciuki mocno zaciśnięte!!! Daj znać jak poszło :))

Żywy, żywy:)))) :-p

MARY smacznego dla Mii...! :-)

WIOLU no cudak jest oj jest - pod każdym względem :sorry2:

Ja tylko mam ogromną nadzieję, że Wojtuś/Adaś/??? :-) okaże się bardzo spokojnym chłopczykiem, chłopcy chyba generalnie są mniej aktywni za niemowlęcia z tego co widzę wśród znajomych...

MONI no kto jak kto, ale człowiek pracujący musi być wyspany :no: Aj aj....

A BOOGIE nie było....???? :szok:

CAROLA topór, piła i przecinak do stali przygotowane :-p

No to ok :)))

Kandydat o podanym numerze PESEL nie został zakwalifikowany do żadnej z wybranych jednostek



Niby wiedziałam a jednak przykro :-(

Przykro mi :(

Kawki poproszę...
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry