paulina.pro
Fanka BB :)
Rureczko no niestety ząbki jak nie szły to teraz dają popalic....na pocieszenie ci powiem,że niektóre dzieci dużo lepiej to znoszą
))
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Tylko czemu moja własna matka nie pozwala mi działać zgodnie z moimi przekonaniami
MAMOWIEDZOLEPIJNIZM mnie wykańcza, jeśli czegoś nie wiem, to sama ja pytam, ale skoro coś robię zgodnie z moim własnym przekonaniem, to czemu wyrywa się z nieproszoną pomocą????? Ja wiem, temat rzeka, każda z nas mogłaby coś tu dodać, ale co zrobić, żeby jakoś to załagodzić??? Żeby mama była mamą, a babcia babcią i żeby obie mówiły do dziecka jednym głosem, a nie mama-zła, a babcia- dobra, bo na wszystko pozwala
no nic wylałam trochę swoich przemyśleń, ale to pewnie i tak nie wiele zmieni... 


), poszłam do kościoła gdzie spowiedź jest prawie cały czas. W tym kościele moja koleżanka została kiedyś wyrzucona z konfesjonału, bo powiedziała, że żyje w związku nieślubnym. A że mi się użerać nie chciało - postanowiłam o tym nie mówić. Kiedyś bardzo mądra katechetka na pytanie: CO TO JEST GRZECH? (i skąd wiedzieć z czego się spowiadać) - powiedziała, że grzech to jest to, co nam leży na sumieniu - bo sumienie to nasz najlepszy doradca itd. No więc ja wczoraj rano sobie przemyślałam co mi leży na sumieniu i podeszłam do spowiedzi jak do szczerej rozmowy - do czegoś takiego zresztą jestem przyzwyczajona......A tu ksiądz mnie zaskoczył, bo oczekiwał czego innego...i zaczął mnie za język ciągnąć....między innymi czy używam środków antykoncepcyjnych.....



w resztę nie wnikam.........pytania były drobiazgowe i dotyczyły głównie takich spraw, z powodu których ja nie mam wyrzutów sumienia......jak np. zmawianie paciorków czy chodzenie co niedziela do kościoła...





no nie wiem co mu do głowy przyszło....