Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
pomożesz?
))) lala la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la lala la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la la
dałam cyca, bo już mnie bolał od nadmiaru pokarmu
i poszliśmy znowu spać :-)
)))



h
no i bardzo mi przykro, ze przez ten czas nieobecnosci nikt o mnie nawet nie spytal... no nic. jestem w PL, biegamy po rodzinie i znajomych i szczerze mowiac strasznie to meczace... ale w czwartek juz jedziemy w moje rodzinne strony i tam na bank bedzie mozna odsapnac!
sciskam was mocno!
Lilu Skarbie dziękuję za ten artykuł, już myśłałam, że to ja mam tyle "zarzutów" wobec mojej mamy, ale, to dobrze, że sama nie jestem! Dzisiaj już też usłyszałam przez telefon kolejną umoralniającą gadkę szmatkę, która do niczego nie prowadzi, albo prowadzi do obustronnej złości...ja wiem, że nie ja jedna jedyna mam takie problemy, że sytuacja mnie zmusiła do tego, żeby żyć i mieszkać z mamą, ale dlaczego musimy sobie tak utrudniać życie????
![]()
a już apogeum dnia dzisiejszego był tekst, że ja za dużo chodzę z Remikiem do obcych ludzi, że łażę z nim wszędzie i dlatego on się zaziębił...Przecież to była Komunia naszych kuzynów, są pewne rodzinne zobowiązania i to jedna z takich sytuacji
ech... Wybacz, moglabym mnożyć takie przykłady, ale cóż to zmieni?
Dam przeczytać mojej mamie ten artykuł, może się na mnie nawet pogniewać...![]()
Asionek koniecznie nagraj Nata jak tańcuje, z przyjemnością popatrzymy)
Co do tej mojej sprawy.......No więc w związku z chrzcinami (w myśl zasady "wszystko dla moich dzieci!") - poszłam wczoraj do spowiedzi. Ale niestety nie mogłam trafić na spowiedź w moim ulubionym kościele (gdzie jeden ksiądz wygląda identyko jak ALEC BALDWIN - bez kitu!!! MMMMMMMMMMMM), poszłam do kościoła gdzie spowiedź jest prawie cały czas. W tym kościele moja koleżanka została kiedyś wyrzucona z konfesjonału, bo powiedziała, że żyje w związku nieślubnym. A że mi się użerać nie chciało - postanowiłam o tym nie mówić. Kiedyś bardzo mądra katechetka na pytanie: CO TO JEST GRZECH? (i skąd wiedzieć z czego się spowiadać) - powiedziała, że grzech to jest to, co nam leży na sumieniu - bo sumienie to nasz najlepszy doradca itd. No więc ja wczoraj rano sobie przemyślałam co mi leży na sumieniu i podeszłam do spowiedzi jak do szczerej rozmowy - do czegoś takiego zresztą jestem przyzwyczajona......A tu ksiądz mnie zaskoczył, bo oczekiwał czego innego...i zaczął mnie za język ciągnąć....między innymi czy używam środków antykoncepcyjnych.....
w resztę nie wnikam.........pytania były drobiazgowe i dotyczyły głównie takich spraw, z powodu których ja nie mam wyrzutów sumienia......jak np. zmawianie paciorków czy chodzenie co niedziela do kościoła...
nie no porazka , dobrze , ze ja nie chodze sie spowiadac ... A w ogóle to muszę się z Wami podzielić niebywałym SUKCESEM Borisa
ZACZĄŁ PIĆ Z BUTELKI ZE SMOCZKIEMjuż dwie setki obalił herbatki
))))))))))))))))
Może ja pokażę wczorajsze zdjęciabyliśmy na komunii :-)
Zobacz załącznik 469147Zobacz załącznik 469148Zobacz załącznik 469149![]()


Zaraz to opiję kawą
Miłego spaceru, huśtawek i rób zdjęcia 
