mademoiselle
Fanka BB :)
Lilu - oj to wersja bardzo optymistyczna :-)))) chociaż widzę, że prawdopodobna
)) Będę zadowolona jak mi się uda do września nauczyć Mańka załatwiać swoje potrzeby do nocniczka lub kibelka
))
Dziękuję Ci za wsparcie, to mnie bardzo pozytywnie nastraja :*
Olivka - nie wiem co Ci napisać....dość często u Was jak nie ciche dni to znów kłótnie, coś na pewno jest na rzeczy. Skoro nie ma ochoty na szczerą rozmowę, może spróbowalibyście terapii małżeńskiej? Wiesz...ludzie przy kimś "obcym" stają się bardziej odważni
Może pomyślcie o tym.
Dziękuję Ci za wsparcie, to mnie bardzo pozytywnie nastraja :*
Olivka - nie wiem co Ci napisać....dość często u Was jak nie ciche dni to znów kłótnie, coś na pewno jest na rzeczy. Skoro nie ma ochoty na szczerą rozmowę, może spróbowalibyście terapii małżeńskiej? Wiesz...ludzie przy kimś "obcym" stają się bardziej odważni

Na pewno warto Mankowi dużo opowiadać o tym siusiu - że fajnie jak się zrobi na nocnik, bo wtedy jest sucho w majteczkach. Dużo mówić i nie zmuszać do siadania :-) W końcu sam poleci i usiądzie a Ty zaniemówisz z wrażenia! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
bo ja już drugi raz z suszarką siedzę
Gdzie ten cudowny wynalazek można kupić?