• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
a ja lekko z krzaków się wychylę...

Kout wybacz mi ten artykuł, nie chciałam cię aż tak zdenerwować czy urazić...nie takie miałam zamiary-po prostu sam w sobie mnie zszokował...za czasów liceum ....eee...czyli jakieś 10 lat temu miały miejsce podobne sytuacje u mnie...ale nigdy nie słyszałam o nauczycielu który chciały lodówkę....:-D:confused:
 
reklama
Paulinko przez tę lodówkę w krzakach siedzisz? Nie martw się mi też potrzebna jest lodówka! :-p


P.S. A jak kredytu nie dostaniemy to mogę ją wręczyć jakiejś nauczycielce, która mi Martynkę spać całe noce bez cyca nauczy! Plus spać w dzień w łóżeczku z samodzielnym zasypianiem włącznie! :-p:-p:rofl2:
 
ufff Lilu to dobrze....

ogólnie to u mnie do d... jest....moi dziadkowie są bardziej upierdliwi i ciekawscy niż ustawa przewiduje....od 3 dni pada non stop deszcz...mąż pojechał na spotkanie z kolegami z pracy...a mi chyba znów dyski w kręgosłupie poleciały...
 
I nawet poczytanie was mi cholera nie wychodzi!!!
Dziecko mi się popsuło przeokropnie!!! Albo jest grzeczne tylko przy niani a nas teraz sprawdza:((
Daje nam tak popalić ze już tęsknie do pracy. No chyba...
Miałyśmy się odcycować i się nie da:((
Nic się wogóle nie da!!!!!! Awantura na każdym kroku i o byle co!!! Dziś zabrałam kredki jak rozrzucać zaczęła - to taki ryk był nieziemski że nie wiedziałąm co robić...
Najgorsze że nie wiem jaki jest powód bo
a) może za mało śpi w dzień, bo ma tylko 1 drzemkę czasem 2 a czasem tylko 1 godz i może taka maruda ze zmęczenia
b) idą zęby i wszystko ją drażni i boli - panadol pomaga jak już piszczy bez powodu...
c) sprawdza na ile moze sobie pozwolić....
No w każdym razie musze się porządnie wziąć za Młodą.... Także chwilowo będe nie na bieżąco:(
 
Wiolu nie pisałam, bo wiem, że zajęta jesteś, ja czasami też nie mam kiedy siku zrobić:zawstydzona/y: obiecuję poprawę:-D

Zuzia wyła prawie 4 godziny, teraz memła smoczka i śpi, oby się nie obudziła:szok:

Monia wspieram duchowo i &&&&& trzymam za szybką poprawę!
 
Monia ja obstawiam wszystko...nawet zmianę pogody...nie martw się, łączę się z tobą w bólu....u nas jedynie jeszcze trzeba by dorzucić samodzielne chodzenie/bieganie i upadanie...
 
Rureczko oby!!!!!!!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&& A sikanie w locie znam! To minie!

Monia jak się tak awanturuje to nie odpuszczaj - na pewno nie oddawaj kredek, żeby się uspokoiła. Ale też jak dziecko przemęczone to nie ma sensu zaczynać lekcji wychowawczych. Powiedziała ta, co wczoraj narzekała, że jej synek taki niegrzeczny........:-p:-p

Paulinko oj to ciężki czas masz - ale będzie lepiej. Idź szybko spać, a jutro nowy dzień!

Ja też pójdę już spać, bo coś mi się ziewa tu z Wami :-p:-p:-p:rofl2:
 
Dzięki:)

PAULA marna to pociecha ale dobrze że nie ja jedna mam takie problemy:)
Moja jeszcze nie chodzi ale aż się boję co będzie jak zacznie:((
doczytałam o dyskach:(( współczuję...

Ja za miękka jestem chyba i tyle... jak widze te łęzki w oczkach i taką zbolałą minkę to na wszystko bym pozwoliła.... a potem się robi terrorystka mała....muszę chyba najpierw się za siebie wziąć...

No nic idę spać bo padam.
Dobranoc
 
reklama
Monia gdybyś posiedziała tak z dwa dni z dwójką moich terrorystów to byś tak miękka nie była;))))
czasami też się zastanawiam czemu jeszcze do pracy nie poszłam....oj i moja też tymi łezkami wielkimi próbuje płakać i potrafi na podłodze się położyć w złości...ale kocham ją

dasz radę Moniu;)))a to że wszystkie przeżywamy to samo to najlepsza pociecha;)))
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry