Pok doczytałam...współczuję wczorajszych przeżyć...a teściowa na długo przyjechała marudzić i być nie poradną???myślałam,że raczej ci do pomocy przyjechała???
Tesciowa do wtorkowego wieczora. Edzie pod nasza opieka. Ona jest urocza kobieta ale jest zakcona strasznie i dla mnie to slaba pomoc jak w domu tony rzeczy do prasowania, lazienki do umycia, obiad i zakupy do zrobienia a ona siada i pyta w czym pomoc... Ja wole takich ludzi jak u mnie w rodzinie co nie pytaja tylko robia i sami sobie wszystko znajduja. A tu co chwile gdzie lyzka, gdzie kawa, gdzie talerz, gdzie odkurzacz... Szybciej sama zrobie niz sie natlumacze co i jak.
teraz bylo haslo polez sobie coreczko... M wrocil z pracy a ona, ze na spacer i do sklepu po piwo zimne. To jz wiem, ze nie poleze, bo my z m glodni i trzeba kolacje zrobic, stol nakryc, pranie wyjac, kolejne wrzucic..
i ona tylko po sklepach chce. Tyle tu pieknych i ciekawych miejsc do zobaczenia i polezenia i odpoczywania a ona po sklepach. Dowiedziala sie, ze ogrodniczo-wnetrzarsk otwarty w niedziele, wiec nawet niedziele spedzim w sklepie. I tempo ma iezle: jeden maly sklep z butai to minimum 40min z banki...
Obiad zrobiony, czekam az wroci ze spaceru. Moge w koncu polezec.
LILU bardzo sie ciesze, ze sie cieszysz jak ja

zrobie fotki zrobie ale urzadzac to sie bedziemy dlugo. Poprzednie mieszkanie robilismy na szybko i bylo duzo niezadowoleia z czasem. Teraz chcemy powol i kupowac dopiero jak bedzie TO i w slusznej cenie. No i rozklad niektorych rzeczy trzeba przemyslec ostroznie. Ale obiecuje, ze zrobie na dniach i wstawie!
Strasznie mi glupio, ze przeczytalam wszystkie strony i nie pamietam nic... Komus zabki (UfOlce?) i Remik ma nowa fryzure - brawo!
Jos - jak smakowala kawa w wersji mini?

super ta Wasza ulica! A kiedy pokazesz jakies bardziejsze zdjecia dlugiego chudego domku? Czekam z niecierpliwoscia!
Cos jeszcze mialam ale nie pamietam.
Powiedzcie mi jeszcze o Wiolii Franusiu cos - doczytalam, ze jednak zapalenie pluc ale jak sie bobas czuje? I jak Wiola to znosi? Czy moglby jej ode mnie ktos przekazac, ze nie musi byc dzielna 24/7, zeby sobie pozwolila czasem na chwile slabosci! Potwornie mi ich zal. Zeby taki maly ktos musial tyle od poczatku przechodzic!