reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
ale wy jestescie polakami oboje to mozna paszport irlandzki dziecku wyrobic??
Tak oboje polakami jesteśmy ale można zrobić o obywatelstwo dziecko nabywa jak rodzi się tutaj i oboje rodziców są w IRL żeby nie skłamać chyba 2 czy 2,5 roku oj nie pamiętam ale nasza już jest "irlandzkim dzieckiem" jak to mówiły pielęgniarki bo byliśmy tu dłużej niż 2,5 roku w czasie porodu. Tylko podobno dłużej się czeka na paszport irlandzki.
 
reklama
Tak oboje polakami jesteśmy ale można zrobić o obywatelstwo dziecko nabywa jak rodzi się tutaj i oboje rodziców są w IRL żeby nie skłamać chyba 2 czy 2,5 roku oj nie pamiętam ale nasza już jest "irlandzkim dzieckiem" jak to mówiły pielęgniarki bo byliśmy tu dłużej niż 2,5 roku w czasie porodu. Tylko podobno dłużej się czeka na paszport irlandzki.

aha to widzisz nie wiedzialam ale irlandzkie to co mialy na mysli ze ma obywatelstwo irlandzkie automatycznie bo ja czytalam ze od 2005 dzieci obcokrajowcow nie dostaja obywatelstwa tylko ze mozna sie starac o to dla dziecka
 
Ostatnia edycja:
aha to widzisz nie wiedzialam ale irlandzkie to co mialy na mysli ze ma obywatelstwo irlandzkie automatycznie bo ja czytalam ze od 2005 dzieci obcokrajowcow nie dostaja obywatelstwa tylko ze mozna sie starac o to dla dziecka
Właśnie jak leżałam na takiej sali po operacyjnej to pielęgniarka pytała się mojego ile tu już jesteśmy i mówiła że już Emi jest irlandką, a przed porodem taka Baba z pracy (mowie baba bo jest stara i wku****jaca) mówiła że jej wnuczka już jest bo jej syn i synowa sa w IRL oboje 7 lat i dlatego bo trzeba być 6 czy jakos tak a tu pani nam mowi inaczej ale może to oznaczać ze sie mozna wtedy starać o przyznanie nie wiem bo jeszcez nie chodzilam za tym:-D Jak co to ci dam znac. Ok ja już lece no to buziaki dla wszystkich papa:***
 
agus_kula - ejjjjj wiesz, że ja dopiero dziś się dopatrzyłam, że Twój nick jest agus a nie agnes?? nie wiem czemu cały czas wcześniej widziałam agnes :P jakaś ślepa jestem :P

maryla - ja tak samo!! mówię, że nie chcę jeść, ale jak on siedzi koło mnie i je, to ja mu wyżeram :P
a w ogóle mama wróciła z zakupów i kupiła ciastka - i one na mnie tak patrzą i proszą: zjedz mnie zjedz mnie!!!! co ja mam zrobić? serce mi sie kraja jak na nie patrzę a one tak płaczą, że chcą być zjedzone :P
A ty nadal w sklepie jesteś? nie ma żadnej klientki? :(
 
agus_kula - ejjjjj wiesz, że ja dopiero dziś się dopatrzyłam, że Twój nick jest agus a nie agnes?? nie wiem czemu cały czas wcześniej widziałam agnes :P jakaś ślepa jestem :P

maryla - ja tak samo!! mówię, że nie chcę jeść, ale jak on siedzi koło mnie i je, to ja mu wyżeram :P
a w ogóle mama wróciła z zakupów i kupiła ciastka - i one na mnie tak patrzą i proszą: zjedz mnie zjedz mnie!!!! co ja mam zrobić? serce mi sie kraja jak na nie patrzę a one tak płaczą, że chcą być zjedzone :P
A ty nadal w sklepie jesteś? nie ma żadnej klientki? :(
JA ZA KAZDYM RAZEM JAK ZACzynam sie odchudzac to wszystko tak do mnie mowi:-) podziwiam ludzi ktorzy maja tak silna wole kiedys udalo mi sie pol roku bez chcleba slodyczy i ziemniakow i nie powiem efekty byly ale to bylo daaaawno temu aha i jeszcze raz jak zaczelam na silownie chodzic to bardzo duzo schudlam nawet moj M narzekal ze za chuda jestem ale niestety zrezygnowalam :zawstydzona/y:
 
A ja twardo się opieram jak na razie:-p
w zamian za to nalałam sobie gorącego kapuśniaczku - zdrowy i może mi na przeziębienie troszkę pomoże :tak: ale wiem, że jak tż przyjedzie i zacznie wcinać to ja też będę:zawstydzona/y:
 
to fakt mi tez zawsze trudniej oprzeć się pokusie jak mówie że się odchudzam, ale bądźmy dzielne, no ja do 18 w sklepie a potem do domu na obiadek ciekawe co babcia przygotowała dziś, ale twardo obstaje że po obiedzie to już na pewno nic nie zjem no musze to jak mantre powtarzać, ja ostatnio miałam efekty jak odrzuciłam ser zółty , słodycze chipsy i redsa - lubie czasem wieczorkiem do chipsów :)i wieczorne jedzenie , ale potem sie raz złamałam i tak zostało tylko waga znów zaczeła źle wskazywać , ale najgorsze że moja mam wczoraj ciasto upiekła :no::szok: no ale na ciasto to ja musze miech ochote akurat - gorzej jak mnie najdzie :-D

no klientów jak na lekarstwo dziś niby cos jest ale jakoś tak słabo mi się zdaje :-(

zrobiłam sobie nowy suwaczek, tylko nie wiem czy nie powinnam go zamieścić nad adresem bloga, czy adres nie gnie wśród suwaczków:confused: jak uważacie:confused:

to lesze jak odliczanie do choinki:-D:tak::-D;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
zrobiłam sobie nowy suwaczek, tylko nie wiem czy nie powinnam go zamieścić nad adresem bloga, czy adres nie gnie wśród suwaczków:confused: jak uważacie:confused:

to lesze jak odliczanie do choinki:-D:tak::-D;-)
MARYLA- powiem Ci,ze srednio-tzn.suwaczek oczywiscie super i jak my wiemy o adresie bloga to go widzimy ale ktos nowy moze go przeoczyc:blink: jeszcze troche i do domku,co:confused:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry