Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
iwonko no dla mnie to było ciężkie więc zdałam się na śluz i własny organizm czyli że kiedy mi się chce przytulać to znaczy że organizm tego potrzebuje ( czytaj jest dzień płodny )hihihi może to dziwne ale łatwiejsze niż mierzenie temp
a sniło Ci się coś dziwnego ostatnio??? bo pamiętam że byłaś kiedyś na wątku sen i sny
) I wyczekuję pierwszych dolegliwości ciążowych... W poprzednim cyklu to miałam wszystkie objawy ciąży, hahha to takie wyczekiwanie...ale wiem, że tak nie można, trzeba troszke wyluzować
Bo później jak przyszła @ to chodziłam zawiedziona......
:-( aż płakałam przez sen...IWONKA25- ja mierzysz temp.to cykl ma 2 fazy-przed i poowulacyjna.w pierwszej fazie temp.sa nizsze u mnie np.to 36.3,36.5 a jak jest owulka to masz najnizsza temp w cylku a na drugi dzien wyrazny soko i wyzsza temp.utrzymuje sie do dnia @ i jak @ przychodzi to znow spada a jak sie utrzymuje to albo przeziebienie albo ciaza-jak jest ciaza to podwyzzona moze byc do 3 m-cy. u mnie z Zuza podwyzszona to bylo 36.8 a z Domisiem 37.1 a jesli nie zauwazylas wyraznego skoku to albo cykl sie wydluzy albo jest bezowulacyjny..... i w ogole witam)



tak o snach troszkę tu napomknięte to od razu mi się przypomina mój poranny koszmar z dziś:-( aż płakałam przez sen...

?? Ja to jestem taki gagatek senny, strasznie lubię tą tematykę, uwielbiam słuchac opowieści i opowiadać...., więc? :-)
NIKA- oj ,nie pamietamIWONKA25 - witam:-)
MAMA a ty może pamiętasz kiedy pisałaś o mierzeniu temp i dawałaś swoje przykłady?
o szukałam tego ale nie mogłam znaleźć :-)
a co potrzebujesz ,pisz to pomoge jak moge;-)





takze ide sie myc resztka sil i do jutra-licze,ze zawitam do Was wyspana
czyli skoro jutro zadna nie testuje to puszcza na chwile kciuki bo juz mi palce zsinialy;-)




. Miał być to romantyczny wieczór, staranka o bobaska. Poszłam naszykować kąpiel, mój A. miał sprawdzić coś w internecie. Wracam, patrze, a on siedzi na stronach pornograficznych
. Nie pytajcie jaka się czułam upokorzona. Musiałam to wyrzucić z siebie, dlatego napisałam.