reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
z naszej kłótni wyszła poważna rozmowa, pobeczałam się właśnie jak bober :(
zobaczymy co dalej będzie...


Witam sie serdecznie z rana :) Badylinka Ty sie nic nie przejmuj, czasami sie trzeba pokloic zeby sie potem mozna bylo pogodzic godzenie jest przyjemne :)
Nie martw sie my tez sie czasami kloimy a potem wszystko wraca o normy.
Nie wiem o jak powaznej rozmowie piszesz ale moge Cie zapewnic ze bedzie ok









 
reklama
cześć Kobietki!!

witam wszystkie nowe staraczki :-):-)
wczoraj nie wchodziłam nawet na chwile, w pracy nie ma jak a w domu to wiedziałam, że będzie jak było: po pracy obiadek, zakupy i ok.18:30 padłam jak kawka. ta poniedziałkowa podróż 11 godzinna mnie-nas wykończyła.
odnośnie nadrabiania to nawet nie będę się wysilać, bo jest to chyba awykonalne ;-)

buziaki przesyłam i życzę miłego dzionka.
a pogoda suuuuuuuper, ciepełko nawet sweterka rano nie potrzebowałam :-D:-D wreszcieeee. choć na ciążę nie jest to najlepsza pogoda, ale biorąc pod uwagę te deszcze do niech trochę podsuszy...
 
SZCZESLIWA nad wode to i ja bym pojechala. Polezec nad woda albo na ponton ale nie wiem czy komary dalyby mi spokoj... Teraz nawet z domu nie ma jak wyjsc na dluzej, bo o malo nie zjedza :\
Dobra, wstaje juz na dobre, ubieram sie i wybywam eh
 
Pysia - ostatnio jak zrobiliśmy sobie spacerek nad staw jak sie w tym słoneczku walnęłam tak po chwili mi na rękach jakieś plamy wyskoczyły .... nie mam pojęcia co to było ....zniknęły dopiero jak wróciłam do domku :( ale mimo wszystko było tak przyjemnie ze sie do domku wracac nie chciało ....
Cześć mlodam :*
 
Witam sie z rana

nadrabiam ale jeszcze wszystkiego nie nadrobiłam - po troszku


ojej padło to moje dziecko dopiero !!! a ja razem z nim.
Wisieńka ma ten sam termin porodu co ja, a Sorbuś ten sam tydzień i dzień co ja, nieźle !!!!
mama, Tonya no proszę sąsiadeczki z was ????

oj padam dziś, więc szczypaweczki,papatki dla was.

tzn jaki ??? bo ja jeszcze nie liczyłam - w piątek 18 znowu ide do gina to mi pewnie dopiero da karte ciazy i termin wyznaczy

pralinka i dobrze ze kupiłas ja gdybym ich nie miała pewnie bym do tej pory o ciaży nie wiedziała :-D

mama, nika badylinka - oj bedziecie na bank marcóweczkami
 
reklama
Cześć ... :-):-):-):-):-)

Dzisiaj nowy dzień i mam nadzieje, że będzie pozytywny :happy::happy::happy:

Rano obudził mnie przeraźliwy hałas, okazało sie , że robią nam parking na nowo. Mati oczywiście niewzruszony i spal nadal, teraz dopiero słyszę , że coś tam już w pokoju buszuje. Zaraz się ostro zabieram za namówienie go do wysikania się na nocnik.
W domu panuje straszna duchota, ale nie moge otworzyć okna bo inaczej to się nei da wytrzymać.
Wypadało by zrobić jakieś śniadanko, ale znowu nei wiem na co mam ochotę :baffled:



 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry