reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
kochane moje-wszystko wiecie nic przed Wami nie ukrywam-moja macica oki co pusta-wczoraj miala usg i widzialam:tak:tak tylko napisalam,jak to Maryla mowi-dla jaj:-D AGUS KULA-golabki,mniammm,ja ostatnio zrobilam,ale nie byly smaczne bo nie bylo bialej kapusty tylko pekinska a z pekinska nie sa dobre:no::no: takze jaeli zrobilas klasyczne to smacznego,pewnie sa pycha:tak:lec nadrwbiac-jest co:laugh2:
 
reklama
Agus_kula ja się boję, gdyż niestety, ale porobiły mi się zrosty,
ale mam nadzieję, że w lipcu będę mogła, no i że one może nie znikną, ale choć zrobią się mniejsze i nie będą boleć

To już godzina 17, a jeszcze jest jasno:szok:

Wiecie dziewuszki, zdaje mi się, że raczej tu nie pasuję:-(
tylko wprowadzam doła...
 
Ostatnia edycja:
EWCIA-nawet tak nie mysl,przezylas tragedie i choc to bardzo smutne to jednak taki historie sie zdazaja i nie mozna uciekac od tematu i udawac ,ze go nie ma:no:a jak bedziesz na forum gdzie mamy stracily maluch to tam dopiero zalapiesz dola-nie zmusze CIE do zostania z nami,ale poprosic moge-ZOSTAN Z NAMI. i nie wprowadzasz dola...ja tak mysle i wiem,ze dziewczyny podziela moje zdanie.
 
Cześć Dziewczynki :-) Jak samopoczucie od samego rana?..:-)

Nie nie pracuję w Coventry :no:
Mieszkam w Leicester a do pracy dojeżdżam do Market Harborough to jest jakieś okolo 18 mil w jedną stronę:)
A gdzie zamierzasz się przenieść,chodzi mi o nową pracę?

Aktualnie pracuję w Hinckley, ale szukam czegoś innego, bo tak samo jak Ty pracuję przez agencję i DOSKONALE znam wszystkie "bóle" które sama doświadczasz... Dzisiaj co prawda była praca, ale zwolnili mnie do domu po 5 godzinach i musiałam kombinować z dojazdem do Cov... :confused2: :wściekła/y: Dość już mam tej swojej aktualnej firmy, za dużo tam polaków którzy wprowadzili swoje rządy terroru i traktują wszystkich ludzi (tych z permanentu też) jak ostatnie przepraszam za wyrażenie "szmaty"... :wściekła/y: :no: Także szukam jakiejś innej pracy, ale problem w tym, że nie mam prawa jazdy, więc właściwie w grę wchodzi tylko Coventry, Hinckley, Nuneaton albo Bedworth... :confused2:

Uff... Przepraszam, ale ale aż się we mnie gotuje za każdym razem, jak pomyślę, że jutro znowu będę musiała spędzić 8,5 godziny w tym pogrzanym miejscu... :eek: O ile oczywiście ŁASKAWIE zechcą "murzyna" zostawić na więcej niż 4 godziny... :wściekła/y:
 
EWCIA-nawet tak nie mysl,przezylas tragedie i choc to bardzo smutne to jednak taki historie sie zdazaja i nie mozna uciekac od tematu i udawac ,ze go nie ma:no:a jak bedziesz na forum gdzie mamy stracily maluch to tam dopiero zalapiesz dola-nie zmusze CIE do zostania z nami,ale poprosic moge-ZOSTAN Z NAMI. i nie wprowadzasz dola...ja tak mysle i wiem,ze dziewczyny podziela moje zdanie.

Zgadzam się z mama :tak:

Ewciu, we mnie masz wsparcie i chciałabym, żebyś została :zawstydzona/y: :tak::-) Nie sprawimy, że zapomnisz, ale możemy pomóc uporać się ze smutkami :tak:
 
dziękuję Mama...

Przepraszam za moje nastroje, ale właśnie bywają takie chwile...
wiem kochana, wiem jak boli strata dziecka chociaz ja nie wiedzialam jaka plec maluszka bo to byl 9 tydz.ale ZAWSZE jak przychodzi 1 maj musze znalesc chwile dla siebie by pomyslec,poplakac-mimo,ze minelo 6 lat,mimo,ze mam 2 wspanialych dzieci,ale One nie sa ZAMIAST tamtego ktore odeszlo,tamten maluszek bylby zupelnie inny jak kazdy z nas jest inny:-(mimo wszystko mysle o NIM i n i g d y nie zapomne.takze,jak masz potrzebe to wyzal sie nam w miare mozliwosci pomozemy a jak nie bedziemy umialy to chociaz wysluchamy-poczytamy...:hmm:tule CIE zostaniesz:confused:
 
Tak, zostanę...

I masz rację, ja także mówię, że drugie dziecko nie będzie ZAMIAST Maciusia
czy też na pocieszenie po moim Maleństwie...
 
reklama
Cześć Dziewczynki :-) Jak samopoczucie od samego rana?..:-)



Aktualnie pracuję w Hinckley, ale szukam czegoś innego, bo tak samo jak Ty pracuję przez agencję i DOSKONALE znam wszystkie "bóle" które sama doświadczasz... Dzisiaj co prawda była praca, ale zwolnili mnie do domu po 5 godzinach i musiałam kombinować z dojazdem do Cov... :confused2: :wściekła/y: Dość już mam tej swojej aktualnej firmy, za dużo tam polaków którzy wprowadzili swoje rządy terroru i traktują wszystkich ludzi (tych z permanentu też) jak ostatnie przepraszam za wyrażenie "szmaty"... :wściekła/y: :no: Także szukam jakiejś innej pracy, ale problem w tym, że nie mam prawa jazdy, więc właściwie w grę wchodzi tylko Coventry, Hinckley, Nuneaton albo Bedworth... :confused2:

Uff... Przepraszam, ale ale aż się we mnie gotuje za każdym razem, jak pomyślę, że jutro znowu będę musiała spędzić 8,5 godziny w tym pogrzanym miejscu... :eek: O ile oczywiście ŁASKAWIE zechcą "murzyna" zostawić na więcej niż 4 godziny... :wściekła/y:

U mnie jest dokładnie to sam-rząd Polaków ale Ja się nie daję,walczę o swoje prawa.
Doskonale Cię rozumiem.Teraz ciężko jest znaleźć pracę bo taki okres jest ale myślę że od marca czy kwietnia wszystko ruszy do przodu:)
Mam nadzieję że uda Ci się poszukać dobrej pracy:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry