• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Odpoczynek.....padam na paszczu.......

Agnieszko, kochana..niezależnie od daty, zawsze będziesz tu mile widziana. Mimo iż się nie znamy, jesteśmy wszystkie sobie aż tak bliskie, że ciężko byłoby Cie pogonić z tego wątku :-D To Wasza decyzja, skoro takową podjęliście, wierzę, że to dla Was najlepsze rozwiązanie. Z mojej strony możesz liczyć na wsparcie i kciuki... :***
 
reklama
AGNIESZKA- Skoro taka Wasza decyzja to OKi -najwazniejsze,ze podjeliscie ja wspolnie i nie ma rozczarowania ,ze jedno chce a drugie mysli zeby poczekac-zostalo wam 10 m-cy do staran-zleci raz dwa-a Wy musieliscie miec swoje powody skoro taka decyzja

MAGGY- na rozstepy uzywalam francuskiej firmy Muslella-super kram-po 2 ciazach zadnych rozstepow-co prawda 200ml kosztuje 100 zl ale warto:tak::tak:

MARCEPANEK- trzymaj &&&&&&&&&&& za sobote:tak:;-)


BUNIA- mam nadzieje,ze odcisk szybko zejdzie-ja wciagnelabym agrest-niepowiem:tak:
 
Oj bidulka ta malutka Hania:(( Ile ma?
To tak jak mojej siostry synek:( Dziś wychodzi ze szpitala po ok 2 miesiącach a sam ma 3 i pół... Miał martwicę jelitek i ledwo go odratowali. Niestety wycieli sporo jelitka i teraz nie pracują:( Jest żywiony pozajelitowo i za miesiąc mają jechac na kolejna operację, może coś rusza i jelitka będą dziaalć i będzie mógł jeśc:shocked2:

Agnieszka, Bunia - ja myślę że decyzja o starankach to jest indywidualna decyzja każdej pary i nie wazne czy będziecie w 2011 czy w 2020 roku mamami - fajnie jest mieć Was na wątku!!
 
aguś, buniu ... jestem z wami i mocno ściskam i mimo że nie wiadomo czy zdążycie być mamusiami w 2011 to mam nadzieje że z nami tu zostaniecie :-D
 
Dziewczyny...a mnie dziwnie brzuch boli...niby na @, ale tak inaczej...i kurna te upławy!!!! :zawstydzona/y: i na dodatek jak bunia napisała o agreście to mnie odrzuciło, a ja agrest garściami!!!!!!!!! Ech....te upały..
 
słoneczka moje

wracam do tego nieszczęsnego agrestu. muszę walczyć z nim mimo bólu- odcisk się kurna powiększył i zebrała w nim woda. ech- jaka to nierówna walka. coś mi się wydaje, że jak zaprawię te wstrętne zielone kulki to szybko ich nie wyciągnę ze słoika
 
EWELINA- dziekuje za komentarz slodziaku:tak::-)
MONIA- mala ma teraz 4 tygodnie...wspolczucia dla synks siostry:-(co to sie porobilo???
 
aguś dlatego, że się nie udaje mimo wszystko. za mną ostatni cykl z clo, który na 100% jest nieudany. muszę sobię odpocząć od tego, dać na luz. przejdę sobię na dietkę, zacznę ćwiczyć. no a pozatym niektóre badania nie są refundowane, więc trzeba uzbierać kaskę. dlatego pewnie dopiero w przyszłym roku się za to weźmiemy. u mnie nie ma szans na naturalne zajście- bez wspomagaczy, bo nie mam wogóle owu. no i nie wiadomo jak tak z żołnieżami małża i czy nie bedziemy musieli dojrzeć do decyzji o IUI, bo szanse na naturalne zajście są u mnie równe zeru.

Bunia, nie obraz sie za to co powiem... ale.. to co napisalas "szanse na naturalne zajście są u mnie równe zeru" to nie jest prawda.. nie wiesz tego, chociazby tlum lekarzy Ci to mowil, nigdy nie bedziesz mogla byc przekonana, ze tak wlasnie jest.. ja jak sie przygotowywalam przez te ostatnie kilka miesiecy do zajscia w ciaze czytalam o wielu przypadkach, gdzie lekarze rozkladali rece a kobieta i tak zachodzila w ciaze. dlaczego ? dlatego, ze wyluzowali.. nie stresowali sie tym co lekarze mowia. wiedzieli swoje i wierzyli, ze jednak cud sie stanie.. nigdy nie mow nigdy- na pewno znasz takie powiedzenie.. jesli mowisz sobie STOP- ok...rozumiem...ale nie mow, ze nigdy nie zajdziesz w ciaze naturalnie.. bo takim podejsciem przekreslasz swoje szanse, nawet jesli sa one male- TO SA :)

Agus- nie ma za co :* i trzymam &&&&&&&&&& za przyszly rok :)

Monia, mama - straszne z tymi dzieciaczkami :(
 
MAMA, ale o sooooooooooo chodzi??? Yyyyyyyyyyy...jaki komentarz? Siem pogubiwszy? :zawstydzona/y:

BUNIA, każda ma szanse na naturalne zajście!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mnie "stado" lekarzy mówi do dnia dzisiejszego - tylko IUI lub in-vitro i co?? Jakoś 3 razy zaszliśmy naturalnie! Trzeba wierzyć! Każdy przypadek jest inny i jeżeli istnieje choc cień szansy, trzeba wierzyć że sie uda!!!! Czasem tylko trzeba dłużej poczekać...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny...a mnie dziwnie brzuch boli...niby na @, ale tak inaczej...i kurna te upławy!!!! :zawstydzona/y: i na dodatek jak bunia napisała o agreście to mnie odrzuciło, a ja agrest garściami!!!!!!!!! Ech....te upały..
dziwne bole brzucha, uplawy, odrzuca Cie na mysl ulubionego przez Ciebie agrestu- podejrzane :) :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry