• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
aguś dlatego, że się nie udaje mimo wszystko. za mną ostatni cykl z clo, który na 100% jest nieudany. muszę sobię odpocząć od tego, dać na luz. przejdę sobię na dietkę, zacznę ćwiczyć. no a pozatym niektóre badania nie są refundowane, więc trzeba uzbierać kaskę. dlatego pewnie dopiero w przyszłym roku się za to weźmiemy. u mnie nie ma szans na naturalne zajście- bez wspomagaczy, bo nie mam wogóle owu. no i nie wiadomo jak tak z żołnieżami małża i czy nie bedziemy musieli dojrzeć do decyzji o IUI, bo szanse na naturalne zajście są u mnie równe zeru.
Buniu rozumiem,trzeba wierzyć że się uda.
3 mam kciuki za waszą decyzję:)

Agnieszko, kochana..niezależnie od daty, zawsze będziesz tu mile widziana. Mimo iż się nie znamy, jesteśmy wszystkie sobie aż tak bliskie, że ciężko byłoby Cie pogonić z tego wątku :-D To Wasza decyzja, skoro takową podjęliście, wierzę, że to dla Was najlepsze rozwiązanie. Z mojej strony możesz liczyć na wsparcie i kciuki... :***

AGNIESZKA- Skoro taka Wasza decyzja to OKi -najwazniejsze,ze podjeliscie ja wspolnie i nie ma rozczarowania ,ze jedno chce a drugie mysli zeby poczekac-zostalo wam 10 m-cy do staran-zleci raz dwa-a Wy musieliscie miec swoje powody skoro taka decyzja

Agnieszka, Bunia - ja myślę że decyzja o starankach to jest indywidualna decyzja każdej pary i nie wazne czy będziecie w 2011 czy w 2020 roku mamami - fajnie jest mieć Was na wątku!!

aguś, buniu ... jestem z wami i mocno ściskam i mimo że nie wiadomo czy zdążycie być mamusiami w 2011 to mam nadzieje że z nami tu zostaniecie :-D

Dziękuję wam dziewczyny:)
 
reklama
maggy kochana- ja już parę dni wcześniej pisałam, że się wycofuję, bo nie daję rady. ja wiem jak u mnie jest z jajnikami i z jajeczkami- czarna dupcia. dlatego muszę się z tym pogodzić i iść dalej. może wtedy coś się odmieni? po prostu przestaję już myśleć wogóle o dziecku. jeśli będzie mi to dane, to zajde w ciążę i urodzę zdrowe dziecko. jeśli nie- muszę żyć dalej i dlatego uczę się żyć normalnie. narazie skupię się na sobie- na tym, żeby zrzucić zbędne kg, żeby znaleźć fajną pracę (a może włąsną działalność otworzyć). nie wiem co życie mi szykuje- nie czekam juz na to, po prostu żyję z dnia na dzień. tak mi łatwiej.
 
Dziewczyny...a mnie dziwnie brzuch boli...niby na @, ale tak inaczej...i kurna te upławy!!!! :zawstydzona/y: i na dodatek jak bunia napisała o agreście to mnie odrzuciło, a ja agrest garściami!!!!!!!!! Ech....te upały..
EWELINA- no,no-a kiedy termin na @?? moze razem zatestujemy w sobote??;-)
MAMA, ale o sooooooooooo chodzi??? Yyyyyyyyyyy...jaki komentarz? Siem pogubiwszy? :zawstydzona/y:
za komentarz do zdjecia dzieci:tak:;-)-juz kojarzysz??;-):-)
 
MAGGY- na rozstepy uzywalam francuskiej firmy Muslella-super kram-po 2 ciazach zadnych rozstepow-co prawda 200ml kosztuje 100 zl ale warto:tak::tak:

no to zaczynam poszukiwania :) mam nadzieje, ze gdzies tutaj znajde ten krem... a gdzie go mozna kupic w PL? w aptekach, czy w sklepach kosmetycznych???


maggy kochana- ja już parę dni wcześniej pisałam, że się wycofuję, bo nie daję rady. ja wiem jak u mnie jest z jajnikami i z jajeczkami- czarna dupcia. dlatego muszę się z tym pogodzić i iść dalej. może wtedy coś się odmieni? po prostu przestaję już myśleć wogóle o dziecku. jeśli będzie mi to dane, to zajde w ciążę i urodzę zdrowe dziecko. jeśli nie- muszę żyć dalej i dlatego uczę się żyć normalnie. narazie skupię się na sobie- na tym, żeby zrzucić zbędne kg, żeby znaleźć fajną pracę (a może włąsną działalność otworzyć). nie wiem co życie mi szykuje- nie czekam juz na to, po prostu żyję z dnia na dzień. tak mi łatwiej.
ok, rozumiem :) i chyba wlasnie TAKI czas jest potrzebny... wrzucic na luz i w najmniej oczekiwanym momencie dzieciatko przyjdzie :)
 
MAGGY, no wiesz....te upały robią swoje :-D dla mnie też podejrzane, ale póki co...wina upałów...choc szanse zawsze są ;-)
MAMUSIA, termin na 10.07. niby, ale nawet dydy mnie nie bolą na @, a zawsze bolą...się zobaczy, ja sie nie nakręcam, zbyt wiele razy przez to przechodziłam i wiem jak to sie kończy...;-) i nadal nie wiem o co chodzi, jakie zdjęcia...jakie dzieci??? Eeee......mów mi tu jasniej, bo ja niekumata dzis przez ten upał...
 
EWELINA- sorkaaaaa-za szybko zbaczylam-o nasza EWCIA napisala mi komentarz do fotki-yyyyyyyyyyyy- dobrze niekojarzylas:sorry2:ale namieszalam:baffled:

MAGGY- w aptekach dostaniesz Mustele-jest tego caaaaala seria i dla mam i dla dzieci:tak:

EWCIA3004- dziekuje Tobie za komentarz:tak:buziaki
 
Dziewczyny, jakie najlepiej badania robić zanim zaczniemy się starać o dzidzię?... Tutaj w UK mogą być problemy z porobieniem badań, bo lekarze sobie a pacjent sobie :dry: ale muszę się zacząć dowiadywać pomalutku i szykować się do wielkich przygotowań... :laugh2:
 
reklama
Hej dziewczynki!
Wleciałam na chwilę, bo zbieram się na tę rozmowę ws. pracy... :szok::szok:
Boże, jestem dziś normalnie nieprzytomna - jak piszę to mi literki skaczą przed oczami na klawiaturze... Spałam źle, brzuch mnie boli i strasznie mi niedobrze. Matko, w życiu takiej okropnej @ nie miałam! :-(:-(
Trochę Was poczytałam i nadal zaciskam za Was kciuki!
Agnieszka, Bunia - piszcie z nami, nieważne kiedy podejmiecie znów staranka! Wspieram Wasze decyzje całym sercem! :tak::tak:
Mama, Maggy, Futrzakowa, Monia, Sergeevna, Ewelina - hellloołł!!! :-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry