• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
no i jestem- zaraz chyba żygnę ze zmęczenia. maskaakraaaaaaaaaaaaa, jaka droga!!! nie dość że dziury jak ja pierdziu to jeszcze cały czas pod górkę tam miałam. zanim weszłam na rozmowę to siadłam na ławce i próbowałam oddychać, bo się zmęczyłam jak cholercia. a u mnie problem z zatokami, to tylko buzią moge oddychać- maskakrycznie!!! z nosa kapało, oddechu nie szło złapać. za to droga do domu ekspresowa- z górkiiiiiiiii cały czas. chociaż tyle dobrego.

rozmowa taka sobie- facet zadowolony moim wykształceniem i wogóle chyba zrobiłam dobre wrażenie. pytał o takie sprawy, że nia miałam pojęcia o czym on do mnie mówi, ale mu powiedziałam "może i jest to dla mnie kosmos w tej chwili, ale wystarczy mi jedno popołudnie na internecie i będe fachowcem" a on do mnie "no tak, ale praktyki Pani z tym nie miała" a jaa mu na to " no nie, ale jak poznam teorię to praktyka się sama zrobi". no i chyba mu się spodobało.

jeśli przejdę dalej to w ciągu 2 dni się do mnie odezwą. zobaczymy jak mocno trzymałyście kciuki

kurcze- za niecałą godzinkę przyjedzie małż, a ja jeszcze ziemniaków nie obrałam. oj, muszę się za to złapać, bo po obiedzie musi jeszcze auto poskładać (to akurat walka z kołami, więc jego działka- na mojej głowie jest silnik). no a potem jedziemy do przyjaciół, bo trzeba im auto naprawiać, bo nie dostali przeglądu, a my im autko zawsze robimy (oczywiście ja silnik i blacha, ewentualnie układ kierowniczy, a G z drugim G bawią się podwoziem i kołami, no i elektryką). więc dzień się zapowiada pracowity. muszę wziąć ze sobą rękawice, bo jak znowu sobie ubabrze ręce jak ostatnio to będzie porażka- jak mi zadzwonią że mam przyjechać na kolejną rozmowę, to z takimi rękami pojadę?
Ty to aparatka jesteś :) ale dobrze mówiłaś na rozmowie widzą że chcesz i jesteś gotowa sie uczyć :) musza Cie przyjąc po prostu :)

hej ponownie!zabrałam Was do kuchni,gotuję obiad dla 4 chłopa:szok::szok::szok:

aga,bunia jakiej byście decyzji nie podjęły,to z pewnością jest ona słuszna:tak:.trzymam kciuki,żeby wszytsko ułożyło się po Waszej mysli:tak::-)
bunia &&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za prackę:tak::-)
marcepanek jeszcze raz GRATULACJE:tak:
zamparta hej!może z 5 nie będzie tak źle,mojej Ali nic nie bolały:tak:
mama,monia biedne dzieciątka...

czy któraś może mi pomóc z wynikami prolaktyny?????
na czczo 368,2 U/ml (jest jakiś dziwny znaczek przed U,którego nie mogę znaleźć na klawiaturze)
po obciążeniu 4388 U/ml
ja sie nie znam na wynikach :( a gdzie Ty tyle chłopów znalazaś ???

Wróciłam z pracy ;-)
Robię łobioda ... chciałam tylko powiedziec, ze juz mnie wkurza to robienie dzieci, z którego nic od roku nie wynika .... wrrrrrrrrrrrrrrrr!!!:wściekła/y:
oj bidulko tulam Cie i wierze ze wkurza Cie to, mam nadzieje że ostatni raz jesteś na to wkurzona :)

Bunia:szok::szok: wow samochody umiesz naprawiać??:szok::szok:
Podziwiam:))

Babinka a co masz napisane na wynikach tzn jakie normy?

Nagapalma a skąd taki humor??
hejka :)

mama no ty to na bank jesteś zafasolkowana tylko ciekawe czy pojedyńczo czy podwójnie :)
 
mama wszędzie są inne normy:-(
monia z norm na tym kwitku z badania jest pośrodku mój wynik,ale nigdzie nie mogę znaleźć po obciążeniu w takich samych jednostkach:-(
 
ZIZI- Witaj co u Ciebie??
BIBINKA- jakie to wkurzajace-dostajesz wyniki i radz sobie sama!!!!! jak nie znajdziesz to pozostaje Ci czekac do poniedzialku do wizyty u ginek...
 
Ostatnia edycja:
monia,zizi ja to tak niefachowo auta naprawiam- razem z małżem stanowimy duet na jakieś fuchy. G jest z zawodu mechanikiem, a ja jako mżonka muszę przynajmniej trochę wiedzieć o co kaman oczywiście nie wszystko sama zrobię, ale nieźle mi to idzie. no i lubię to

nagapalma nie nerwuj się dziołszka
 
ewelinka:

na czczo 368,2 U/ml (jest jakiś dziwny znaczek przed U,którego nie mogę znaleźć na klawiaturze)
po obciążeniu 4388 U/ml
 
Jak sie mam kurde nie nerwowac, jak juz rok minął, po co mysmy sie wogóle przez 8 lat wczesniej zabezpieczali !? AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!! Ginek powiedzieła, ze u mnie wszystko ok, tylko musze se jakies 17 oh progesteron zrobić, kurdebele ... ja mam @ regularne, do tego piękne jajeczkowanie w okresie płodnym w dwóch jajniczkach pękające , cudowne , blebleble ...itd .... Ide się zbić !
 
palemka ja co prawda od niedawna sie staram dopiero ale też sobie zawsze mysle jak @ przychodzi po co były te tapsy ????????????? i też krzyczeć mi sie chce i jestem zła tulam Cie kochana mocno mocno i najmocniej
a powiedz bo nie pamietam próbowaliście z jakimś wspomagaczami ?? i może to nie Twoja wina skoro u ciebie wszystko ok ? choć wiem że nie ważne kto nie może bo dziecka nie macie oboje :(

hej kobity powinno być tak seksisz sie nie masz dzieci chcesz dziecko bieresz tapsy i już i jest :) a nie na odwrót wtedy nie było by niechcianych ciąż i my byśmy sie nie zastanawiały po cie zabezpieczalismy wcześniej ehhhhhhhhhh marzenia
 
reklama
NAGAPALMA- to jak juz sie zabijesz ,to wroc-pogadamy:tak:


a mąż sie badal???bo skoro z Twojej strony jest wszystki si-skoro jestes przebadana i cykle masz jak w zegarku t moze dla męża jakies witaminik by sie przydaly:sorry2:tylko nie bij;-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry