dzien dobry
wczoraj usnelam w poprzek lozka z laptopem obok i rozpoczetym postem

wiec przepraszam, ze sie nawet nie pozegnalam ale za szybko mnie sen zmogl
obudzilam sie o 2 w nocy i pisalam z telefonu na forum, ale zly klawisz wcisnelam i skasowalo sie wszystko

zasnelam dopiero przed 4 przewracajac sie z lewej na prawa strone

no ale nic. jestem
Sol- jak czytalam o tej co z blizniakami zaszla w ciaze na safari to sie tak zasmialam, ze prawie obudzilam mojego

dobre dobre
Witam wszystkich

Dołączam do grona starających sie o dzidzie narazie bez skutku

Ale cóż poczekam kilka dni może w tym miesiącu sie udało :-) mam miec @ ok 17 lipca hmm... jestem pełna nadziei. Fajne są te fora co kobietki sie nawzajem na duchu podtrzymuja

Pozdrawiam i mam nadzieję że przyjmiecie mnie do rozmowy :-)
witaj czarna

pewnie, ze przyjmiemy

rozgosc sie i czuj jak w domu
Maggy czytalam ze ciuszki ciazowe kupilas

Jakies fajne?:-)
Powiedzial Ci cos ginek odnosnie latania? Mi mowil ze jak nie ma przeciwskazan i z ciaza jest wszystko ok to mozna. Tylko juz Cie nie wpuszcza do samolotu powyzej 7 miesiaca.
czesc

wlasnie nic specjalnego.. myslalam o jakiejs spodnicy do pracy, ale tam wszystko takie.. duze... te spodnice to mialaby to polowy lydki wiec na maltanskie upaly odpada.. kupilam tylko 1 dlugie spodnie.. leginsy i jeans'owe ogrodniczki krotkie, a nogawki moga byc dluzsze, do kolan.. wiec ok. poza tym patrzylam tak, zeby w razie W mozna bylo je ubrac pozniej.. mysle, ze beda ok. na razie to pierwszy sklep, musze wypatrzec kolejne .. aha .. no i w terranova kupilam sukienke i bluzki takie luzniejsze.. bo niestety wszystkie rzeczy jakie mam w domu sa dopasowane..
Jesli chodzi o gina to dzisiaj dopiero ide

na 11 mam wizyte i oby powiedziala mi cos dobrego, bo mam lekki niepokoj.. moze przez to ze juz raz stracilam fasolke i to gdzies tam we mnie siedzi... i gnebi, ze cos moze byc nie tak..
bole w podbrzuszu nadal mam, piersi jakby napompowane byly.. zreszta brzuch tez..
wczoraj ogladalam forum z brzuszkami i.. dziewczyny maja takie brzuszki w 12-15 tygodniu.. i tak dumam, ze moze to beda blizniaki

albo... po prostu juz tak przytylam, albo....
to ja sie moze nie bede nakrecac, tylko zobacze co gin powie
A ja nerwicy dostałam. Jakiś czas temu maż mi powiedział że jakiś anonim do niego wydzwania ale tylko sygnałki puszcza a teraz zaczął dzwonić i grozić mojemu mężowi. Koleś nawet nie wie z kim rozmawia ani skąd M jest ale równo grozi. Ja wiem że ktoś sobie jaja robi i po prostu wybrał numer na pałę ale i tak mnie to wyprowadziło z równowagi ze się cała trzęsę z nerwów. Mam ochotę kolesia za jaja powiesić

Już nie smęcę :-(
a nie lepiej dac znac policji? hmm... ja bym to zglosila.. w ogole to nagrac rozmowe jak tylko macie warunki.. nie wiem, ale przynajmniej sprawdzic na policji co mozna w takiej sytuacji zrobic.. nawet jesli to gowniarz jest to niepokojace..