• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Sorbuś, ja robię pomidorową ze swoich pomidorów - tylko i wyłącznie, przecieru nie znoszę...fakt, bardziej pracochłonne, ale za to smak nie do zastąpienia! :tak:A spaghetti ja zawsze bez mięcha robię...a makaron gotuję na pół twardo - taki nie tuczy :tak:z dużą ilością bazylii..mniami....

no właśnie takie zrobię mniem mniem

no ja swoich nie mam pomidorów a te sklepowe to różne są - robiłam klikam razy i jednak z tych puszkowych mi lepiej smakowała - gdybym miała swoje pomidorki to co innego :tak:
 
Ostatnia edycja:
Marylka, do jednej na pierwsze danie, a do drugiej na drugie danie, a deserek masz w postaci męża!!! Może byc???:-D
Sorbuś, z puszkowe czasem używam właśnie do spaghetti... ;-)
 
Ewelino bardzo mi się podoba twoje podejście do gotowania, sama jestem zwolenniczką warzyw i owoców, swojskich tym bardziej, mięso mogę jeść w minimalnej ilości, dolicz więc proszę do tej 10 gości mnie, moją córę i TZ :-p Może tak stołówkę jakąś załóż ;-)

Wszystkie papu brzmi tak cudownie a ja nie mam apetytu :-( a tak kocham jeść...
 
Sorbuś - kochanie gotowałam jarzynową zupkę :):):) ........ już była gotowa i wszamrałam 2 talerze :):):)mniaaam ....teraz kochane ide sie położyć żeby się ładnie ułożyło :P:P:P Buziaczki zajrzę potem :)
 
Ewelino bardzo mi się podoba twoje podejście do gotowania, sama jestem zwolenniczką warzyw i owoców, swojskich tym bardziej, mięso mogę jeść w minimalnej ilości, dolicz więc proszę do tej 10 gości mnie, moją córę i TZ :-p Może tak stołówkę jakąś załóż ;-)

Wszystkie papu brzmi tak cudownie a ja nie mam apetytu :-( a tak kocham jeść...

Szczerze zapraszam ;-), nie ma problemu...
A co do otwarcia stołówki...oj..aż tak na siłach się nie czuję, by zadowalać ferajnę wygłodniałą..stołówkową...a poza tym to nie szczyt moich marzeń...pracę już mam, więc gotowanie traktowac mogę jedynie jako eksperymenta ;-):-D:-D
A czemuż to apetytu nie masz????

Szczęśliwa,
milutkiego dnia i wypoczynku :*
 
reklama
Wróciłam. Dzwoniły do mnie dziewczyny z mojej pracy i powiem wam dzieje sie masakra jakaś. Boję się aż wracać. Wywalają ludzi i dają jakies chore zadania niewykonalne, jak nie wykonasz wylatujesz. Po prostu strach. Ja wracam w poniedziałek i czuje kłębrk nerwów w brzuchu a najgorsze, ze nie ma żaaadnych ogłoszeń.
maggy czy masz dziś lekarza, zdaje mi się, że ty i marcepanek dziś miałyście iść/ Brzuch masz faktycznie duzy, na poczatku ciązy popularne są wzdęcia i może to dlatego. Nie szukaj nic na necie bo tylko sie nakrecasz, mówi ci to specjalistaka od włąśnie takich zadań.
Iwonka mój przepis na cukinie. Jesli duża tniesz na kawałki po 15 cm i wydrążasz zostawiając 1 cm dna, jesli mała robisz łódeczkę. Zagotuj wodę z solą i łyżką oliwy i zblanszuj cukinię. Wyłóż na blaszkę lub do naczynia żaroodpornego posól, popieprz. Zrób farsz wedle uznania ja robie czasem Chińszczyznę do środka, czasem gołąbkowe, czasem parówka, pomidory, pieczarki podsażone na patelni, czasem co mi wpadnie do głowy. Nałóż farsz, połóż na wierzchu plastry żółtego sera i na chwilę do piekarnika. Ja nakładam farsz gorący i trzymam tyle, zeby ser się roztopił. Podaje z makaronem ryzowym.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry