Wróciłam. Dzwoniły do mnie dziewczyny z mojej pracy i powiem wam dzieje sie masakra jakaś. Boję się aż wracać. Wywalają ludzi i dają jakies chore zadania niewykonalne, jak nie wykonasz wylatujesz. Po prostu strach. Ja wracam w poniedziałek i czuje kłębrk nerwów w brzuchu a najgorsze, ze nie ma żaaadnych ogłoszeń.
maggy czy masz dziś lekarza, zdaje mi się, że ty i marcepanek dziś miałyście iść/ Brzuch masz faktycznie duzy, na poczatku ciązy popularne są wzdęcia i może to dlatego. Nie szukaj nic na necie bo tylko sie nakrecasz, mówi ci to specjalistaka od włąśnie takich zadań.
Iwonka mój przepis na cukinie. Jesli duża tniesz na kawałki po 15 cm i wydrążasz zostawiając 1 cm dna, jesli mała robisz łódeczkę. Zagotuj wodę z solą i łyżką oliwy i zblanszuj cukinię. Wyłóż na blaszkę lub do naczynia żaroodpornego posól, popieprz. Zrób farsz wedle uznania ja robie czasem Chińszczyznę do środka, czasem gołąbkowe, czasem parówka, pomidory, pieczarki podsażone na patelni, czasem co mi wpadnie do głowy. Nałóż farsz, połóż na wierzchu plastry żółtego sera i na chwilę do piekarnika. Ja nakładam farsz gorący i trzymam tyle, zeby ser się roztopił. Podaje z makaronem ryzowym.