• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
sorbuś super :) bardzo sie ciesza, dzidziunia śliczna a ja mam jutro pierwsze USG i ciekawam jest co tam zobacze... ciesze sie i boje sie i tak sama nie wiem co bardziej...

mąż mi przytargał za radą sol 2 specyfiki na gardło i tak sobie psikam, ale nie mam na razie więlkiej ulgi...

aha LOR gratuluje obrony...

nie wiem coś mi sie zdaje, że miałam jeszcze coś napisać i... zapomniałam...
 
reklama
:sorry2: ja muszę się wypisać z tematu. Byłam u endo-położnego specjalisty. Niestety muszę zrobić rezonans na przysadkę, bo mam wysoką prolaktynę, a po obciążeniu niewiele przyrosła, więc... no trzeba to koniecznie sprawdzić i ze staranek nici..:-( bo nie tylko trzeba tę prolaktynę obniżyć, ale wykluczyć inną przyczynę. Trzymam &&&& za Wasze fasolki :) do miłego ;-)
 
cześć dziewczyny:-)

Sorbuś piękne zdjęcie :tak::-)

maranka mam nadzieje że szybko wyzdrowiejesz
jutro już zobaczysz swojego maluszka:-)

maggy, marcepanek wam też gratuluję doczytałam że wczoraj mieliście wizytę :-)
 
sorbuś, piękna fotka !!!!!!!
wisieńka, witaj kochana, myślałam o Tobie i czekam na twoją dzidzię bardzo.

szczęśliwa, witaj ciężaróweczko.
mary, jak ja wytrzymam te dwa dni, kiedy testujesz ?????????

Maran, mnie pomogło płukanie wodą utlenioną, a kaszel mam nadal, choć mniejszy.
 
hej zapmarta:-) nie wiem kiedy:dry::sorry2: ostatnio sobie @ urlop zrobiła i przyszła 4 dni pózniej więc teraz poczekam:sorry2:

Jak tam urlop minął? Karolowi morze się podobało?:-D
 
Witam nocną porą.
Sorbek usg cudne, niesamowite że tak szybko człowieczek tak maleńki a tak już do nas podobny :-)

Widzę, że nie tylko mnie cały dzień głowa boli :crazy: Od rana chodzę wściekła i wyżywam się na rodzince, nie dość, że mam stan podgorączkowy, zapalenie pęcherza to jeszcze ten ból głowy, oszaleć można :baffled:

A najgorsza niepewność.

Pewnie większość mamusiek poszła spać :-)
 
Mary- beth - wow... a co to sie dzieje? dobrze, ze szefowa chociaz Cie do domu puscila.. mam nadzieje, ze Ci szybko przejdzie....
Hej kochana!
Pojęcia nie wiem, co mnie tak zmogło dziś... :baffled::baffled: Może jakieś żarcie, no ale nic niezdrowego nie jadłam ostatnio i w ogóle sie w miarę zdrowo odżywiam... Może stres? Pojęcia nie mam. :nerd: A jak tam u Ciebie?

Ja polezałam trochę i własnie sobie teraz poczytam co naskrobalyście. ;-)
 
reklama
Mary, ja tu czekam na Ciebie, żeby gratulować, bo kciuki trzymam mocno zaciśnięte.

Karol leciał do wody jak opętany. Nic się nie bał, więc tylko się zmienialiśmy z mężem i pilnowaliśmy go. Spał ładnie, nie licząc dwóch nocy na walkę z ząbkami. Mamy kolejną trójkę, teraz wychodzi ostatnia.

Jutro mam dziewczyny kolejne badania, bo mi cukier wariuje i muszę powtarzać test obciążeniowy. Najgorsze to wypić ten ulepek. Trzymajcie kciuki. Dobranoc
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry