• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
maggy ja z Olkusza to 35 km od Krakowa
no cos Ty???? moja ciocia mieszkala przez jakies 3 lata w Olkuszu.. wyprowadzila sie chyba w 2008r.
jak sie jedzie od Krakowa to piewsza w lewo na swiatlach .. nie pamietam ulicy niestety, ale wiem, ze to bylo zaraz na poczatku w lewo, jeszcze przed mostem :) i naokolo lasy lasy lasy :D

Ewelinka- idz na godzine, dwie i wrocisz :D najgorzej to zaczac, a pozniej to juz leci.. ;)
 
reklama
Ewelinko- doczytałam :))) ale chyba będę musiała wypróbować :)))
ZOSTAŃ, ZOSTAŃ PROSZĘ:-p
Ja też będę musiała się zbierać, bo muszę zrobić dziś sobotnie porządki, a tak mi się nie chce:baffled:


A my montaż pomniczka mamy przesunięty o tydzień, ponieważ kamieniarz musi załatwić jasny kamień, który sobie upatrzyłam, bo akurat wybrałam taki jakiego nie miał :/

A'propo jeżeli udało by się nam w tym miesiącu (w co wątpię) to wyszła by jakaś krecha dzisiaj?? Ja wiem, że się nie udało, ale nadzieja się tli...
 
Ewcia ale dobrze, ze obrączki są, znaczy moje nie będa potrzebne!:-D
Ewelinko Chciałam dac w niku ale trzeba było z numerkami a ja wole bez, a numerki z Polem:-D
maggy teraz to będe spokojniejsza mimo wszytsko. W tamtym roku pojechał na oboz młodziezowy do grecji i jak zobaczyłam zdjęcia to się przeraziłam. Opiekunowie niewiele starsi od niego. Dziewczyny to nie wiem czym karmione, ze takie cycate i mój " maleńki" syneczek:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Ewcia, milutkiego dnia :*
Futrzakowa, witaj :*, nie ma bata...ten chłodnik zawsze wychodzi!!! :-D Oooo, a Ty 3miasto!! Joł...ziomalka hahahaha
Maggy, ja przewrotna znad morza uderzam w góry i je kocham, bo morze mnie nie kręci... ;-), a mam rzut beretką moherową ha ha ha
Marylka, kochanieńka moja, witaj :* (utargu przyzwoitego życzę)
dzięki mam nadzieje że utarg dziś będzie lepszy bo wczoraj była cienizna :(:(:(

hejka :D
ja z malopolskiego a dokladnie z Krakowa :D

marylka- hello :) jak tam samopoczucie??? wszystko ok?
hej hej tak ok tylko chyba wymęczona tymi upałami jestem i ogulnie jak leniwiec dziś jestem :)
 
Ewelina- ale w Tobie drzemią talenty;-) Mogłabyś śmiało otworzyć jakąś kafejkę, albo restaurację:-)

Witaj Wisieńko- fajny weekend się u Ciebie zapowiada

sorbek- ciesze się, że wszystko w porządku z Maleństwem:-)

Pysia- a Ty kiedy testujesz?

Maggy- mieszkasz na Malcie? Dobrze wyczytałam?

Marylka- mnie też męczą te upały:wściekła/y:Masz stronę internetową swojego sklepu?

Ewcia- zapowiada się piękna pogoda na sobotę:-)
 
Wisienka dobre hahah - ten tój maleńki syneczek ma chyba z 1,8 m już nie ??

maggy
to może na pakusce tak mi troche z opisu wynika

Hej Marylka i Klamandynka
 
Ewelinko- ZOSTAŃ JA PROSZĘ CIEBIE:-D:-D


Wisienko- nom, nie będą potrzebne:-D co najlepsze oni do dzisiaj nie zadzwonili, ale rozmawiałam z koleżanką, która tam pracuje, a akurat jest na urlopie i ona do nich zadzwoniła i się okazało, że nie mogą się dodzwonić- ciekawe:crazy: no i o tym, że są to wiem dzięki Marcie:-):-)

Kalamandyna- a ja widziałam, że zapowiadali brzydką pogodę, ale dla mnie jaka by nie była, będzie oki :)))
 
maggy teraz to będe spokojniejsza mimo wszytsko. W tamtym roku pojechał na oboz młodziezowy do grecji i jak zobaczyłam zdjęcia to się przeraziłam. Opiekunowie niewiele starsi od niego. Dziewczyny to nie wiem czym karmione, ze takie cycate i mój " maleńki" syneczek:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
hahhaaa malenki syneczek :D ahahahaha no kochana :D jak kiedys uda Ci sie tutaj przyjechac to sie zalamiesz :D dziewczatka maja 13 lat a ... mini, ze ledwo tylek zakrywa, narabane wszystkie zdrowo, cycki na wierzchu.. i to naprawde maja duze piersi jak na ten wiek... a starsze to jezscze gorsze :) tu jest taka miejscowosc Paceville.. tam to znajdziesz wszystko... a szczegolnie w okresie letnim.. przyjezdni tak samo - gowniarze pija w kazdej knajpie, choc tutaj prawo przewiduje podanie alkoholu od 17-ego roku zycia to niestety, nie w kazdej knajpie tego przestrzegaja... moja kolezanka dawala lekcje angielskiego w jednej z takich szkol letnich, to mowila ze ciezko opisac co sie dzieje.... po prostu brak slow.. i nie ma znaczenia skad jest mlodziez.. wszyscy jakby sie ze smyczy urwali - Hiszpanie, Rosjanie, Polacy, Wlosi.... no masakra :)
 
reklama
Kalamandyna, podpieram się wszelakimi przepisami od znajomych oraz książkami kucharskimi, sama bym tego nie wymyśliła......:-D
Wisieńka, to sie usmiałam "maleńki syneczek wśród cycatek" :-D:-D:-D:-D i wiesz co.......też lubię numerki ha ha ha ha ha ha
Marylka, dziś będzie lepiej :*
Maggy, ja w domu pracuję, nigdzie iśc nie muszę, jedynie popołudniu kwity dostarczyć staremu - szefowi...
Ewcia, mus to mus ;)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry